piątek, 20 grudnia 2013

Musztarda Kętrzyńska, Krzepka

Dzisiaj dla Was coś z kuchni. Jestem troszkę zabiegana, wiadomo, jak to przed Świętami, przez to posty ukazują się tak późno. Miałam przyjemność przetestować, dzięki Panu Tomaszowi z Credo PR, Musztardę Kętrzyńską. Trochę się bałam, bo dostałam sarepską, a ja jej tylko stołową. Ale po kolei.

Produkt ma dobre opakowanie, zaklejone "paseczkiem", dzięki czemu nie bałam się, że zostało już otwarte, a co gorsza kosztowane. Nie miałam większego problemu, żeby go rozerwać i otworzyć zakrętkę. Żaden mężczyzna nie był i do tego potrzebny ;) 


z pojemniczka dotarł do mojego nosa średni zapach, taki troszkę jajkowy. Jednak musztarda ma bardzo dobry smak. Trafiła w mój gust. Lubię te "naturalne", które da się swobodnie wymieszać z keczupem. Ta poradziła sobie z tym bardzo dobrze - czułam i smak keczupu, i musztardy. 



Bardzo dobrze podkreśla smak - przeważnie ten produkt stosuję do kiełbas. Jedzenie dla mnie, to sama przyjemność. Dostępność? Chyba nie wiem gdzie ją kupić.. Nie wiem także ile kosztuje.


Coś od producenta :
" Produkowane na bazie podstawowego składnika jakim jest gorczyca i odpowiednio skomponowanych przypraw. Swoje ostateczne walory smakowe musztardy osiągają w odpowiednio długim procesie produkcji leżakowania. W ofercie posiadamy musztardy w dwóch smakach: Musztarda kętrzyńska krzepka – z dodatkiem gorczycy czarnej i papryki o ostrym i lekko pikantnym smaku. Stanowi dobry dodatek do potraw z rusztu i mięs pieczonych. Musztarda kętrzyńska stołowa - klasyczna, umiarkowanie ostry smak. Przyrządzona na bazie zmielonej gorczycy i przypraw ziołowych. Niezastąpiona jako dodatek do pieczeni, wędlin, oraz jako składnik sosów do mięs i sałatek.


Produkt otrzymałam do testów dzięki:


Serdecznie dziękuję za możliwość przetestowania!


Dostałam również dzisiaj paczkę od Joko, gdzie do wygrania były kosmetyki od firmy Taovital! Jestem pod wrażeniem, jak szybko przesyłka może dotrzeć! Pomadko-błyszczyk już oczywiście wypróbowałam, świetny mat! za jakiś czas do testów pójdzie balsam na cellulit, ale kwasów na razie się boję :)
Joko, Twój list i kartka.. to bardzo miłe, cudowne uczucie! :))




23 komentarze:

  1. Jeszcze raz gratuluję wygranej, świetne nagrody! A co do musztardy - wygląda dobrze, skoro piszesz, że do kiełbasy pasuje to nie mam więcej wymagań, haha :D

    OdpowiedzUsuń
  2. a to Ty mi sprzątnęłaś paczuchę sprzed nosa u Jokusia?:P
    Ty nie dobra Ty:D

    Wstyd się przyznać,ale nie raz wciągam kanapkę z samą musztardą:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojoj, ale nie bij, nie bij! :D
      no co Ty! jakoś sobie tego nie wyobrażam :p no, ale każdy ma jakieś swoje upodobania :P

      Usuń
  3. Ja zawsze kupuję sarepską lubię ostrą w zasadzie używam musztardy tylko jako dodatku do dipu czosnkowego bądź innych mieszanek typu marynat do mięsa itp. Widzę, że dobry skład, żadnych ulepszaczy to się ceni :D
    Paczuszka jak ładnie zapakowana ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znosze musztardy, od dziecka :P jedynie ketchup i majonez :P

    OdpowiedzUsuń
  5. na musztardę zawsze mam ochotę tak jak na majonez i ketchup :D
    świetna paczuszka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety ale nie przepadam za musztardą;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tam nie lubię sarepskiej, jakby to była chrzanowa to na pewno byłaby pyszna :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Musztarda zapowiada się icie musztardowo, jadłabym i już :) Podoba mi się podsumowanie emsa, ważne , że do kiełbasy pasuje hah.
    Cieszę się, że paczka dotarła w takim zawrotnym tempie, nawet ja się tego nie spodziewałam :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ja jakoś nie przepadam za musztardą ;p
    suuper paczka od Joko <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zdecydowanie wolę chrzanową:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Też właśnie zajadam się tą musztardą, ma moc :D

    OdpowiedzUsuń
  12. piękna paczuszka, raz jeszcze gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  13. zapraszam do udziału w konkursie :)

    http://inszaworld.blogspot.com/2013/12/konkurs-swiateczno-noworoczny.html

    OdpowiedzUsuń
  14. koniec świata, żeby blogerka kosmetyczna recenzowała musztardę.. brzmi jak dobry żart.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy ktoś napisał, że jestem blogerką kosmetyczną? Mój blog jest o wszystkim, a, że kosmetyki mi najlepiej recenzować, to je recenzuje, nie ograniczając się do innych rzeczy.

      Usuń
  15. Też dostałam tą musztardę kiedyś, ma bardzo wyrazisty smak wszystkim smakowała. A do do tej całej serii Flos Lek też zamierzam kupić ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za aktywność na moim blogu.
Czytam każdy komentarz i chętnie komentuję Wasze blogi.
Pozdrawiam,
Anita