poniedziałek, 24 grudnia 2012

Marion, Maska z borowiną nawilżająco-ujędrniająca na brzuch, pośladki i uda

Maska z borowiną nawilżająco-ujędrniająca na brzuch, pośladki i uda.



Zdjęcie zapożyczone ze strony urodiaizdrowie.pl
Po kąpieli postanowiłam użyć tej maski. Posmarowałam nią brzuch, pośladki i uda. Owinęłam się folią spożywcza, tak jak jest to zalecane, a później wskoczyłam pod koc. Po 15 minutach strasznie zaczęło mnie piec oraz swędzieć, myślałam, że nie wytrzymam dłużej i będę musiała ściągnąć folię, a wtedy już takiego efektu nie będzie. Jednak wytrwałam. Po 30 minutach zmyłam specyfik, moja skóra była gładsza i również, co było dla mnie wielkim zaskoczeniem, moje rozstępy były praktycznie niewidoczne! Dodatkowo, produkt ten starczył mi na dwa razy! Minusem jest to, że gdy ktoś ma dłuższe paznokcie to ciężko się go stosuje, ponieważ maska jest gęsta i większość znajduję się pod nimi, zamiast na skórze. Wolałabym widzieć ten produkt w zwykłej buteleczce niż w saszetce. Jednak dla Pań, o paznokciach krótszych będzie w sam raz! Zapach jest rewelacyjny! Po zastosowaniu maski moje dłonie nadal nim pachnęły, chciałabym mieć perfum o tak cudownym zapachu! Na pewno użyję tego produktu jeszcze nie raz, marzę o tym, aby pozbyć się cellulitu i rozstępów! Kosztuje około 2,50 zł :)

A tymczasem chciałam życzyć Wam kochani Wesołych Świąt! Spełnienia najskrytszych marzeń! :)

9 komentarzy:

  1. hmm. bardzo ciekawy kremik :) gdzie mozna go nabyc??

    Wesolych :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko mi powiedzieć, gdzie w Twoich rejonach, musiałabyś wejść na stronę Marion, podać Twoje województwo i zobaczyć, w których sklepach są ich produkty :))

      Wzajemnie :*

      Usuń
    2. znalazłam jeden sklep, ale nie mam pojęcia jaki to :PP szkoda, że to nie Rossman :)

      Usuń
    3. no ciężko gdziekolwiek kupić.. a jak są to nie wszystkie.. oglądaj na allegro :)

      Usuń
  2. Wzajemnie :)

    www.imcarlaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Wesołych Świąt;)
    Z chęcią wypróbuję maseczkę

    OdpowiedzUsuń
  4. hm..:) fajna alternatywa z tego kremu na po świętach dla mnie!!:) pozdrawiam i wesołych świąt!!:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, dla mnie też, muszę znowu użyć :)

      Usuń

Dziękuję za aktywność na moim blogu.
Czytam każdy komentarz i chętnie komentuję Wasze blogi.
Pozdrawiam,
Anita