Przyznam szczerze, że pierwszy raz dowiedziałam się o tym zabiegu, dopiero podczas konkursu na blogu Atelier Natury. Zaciekawił mnie strasznie i postanowiłam wziąć udział. Miałam wielkie szczęście, ponieważ udało mi się! Przesyłka dotarła do mnie w cudnym pudełeczku. Aż żal mi było je rozpakowywać!
Cały zabieg ma cztery etapy. Pierwszym z nich powinna być sauna parowa. Oczywiście, w domu jej nie mam, jednak dzięki temu, iż miałam ogień w domu, mogłam spokojnie sobie zrobić taką swoją "saunę". Zresztą, nieraz gdy mama wejdzie po mnie do łazienki, to słyszę z jej ust, iż jest tam jak "w saunie" ;) To wszystko ma na celu otworzenie porów i zmiękczenie skóry. W drugim etapie dochodzą już produkty, które otrzymałam w przesyłce. Konkretnie na pierwszy ogień idzie mydło Savon Noir, które ma niezbyt przyjemny zapach oraz rękawica Kessa.
Rękawicą, wraz z mydłem, masujemy całe nasze ciało, skupiając się bardziej na miejscach, w których nasza skóra jest troszkę grubsza. Dzięki temu, pobudzamy nasze krążenie, oczyszczamy skórę oraz również likwidujemy cellulit. Rękawica robi to bardzo delikatnie. Kolejny etap to glinka Rhassoul. Dla mnie należy do najmniej przyjemnych, ponieważ dosyć troszkę się nią zdążymy ubrudzić, niż nałożymy na całe ciało.
Nigdy zresztą tego nie robiłam. Glinka służyła mi tylko i wyłącznie do twarzy. Ta część ma działać ujędrniająco. Czwarta i ostatnia część, to nawilżenie. Służy nam do tego olejek arganowy w czystej postaci. Smarowanie się nim, jest niezwykle przyjemne, pomimo braku super zapachu.
Był to mój pierwszy raz z tym zabiegiem, ale wiem, że nie ostatni.. Moje ciało dawno nie było tak świetnie nawilżone. Wchłaniało olejek tak bardzo, jak mogło, a ja ciągle dotykałam moją miękką skórę..
glinki nie znalazłam
Cały zestaw, taki jak ja miałam - 75zł KLIK
Rytuał hammam to sekret wiecznej młodości!
Produkty otrzymałam dzięki:
Serdecznie dziękuję za możliwość przetestowania!
pięknie zapakowane! gratuluję wygranej :)
OdpowiedzUsuńMam na taki zestaw ogromną ochotę... Może na wiosnę sobie sprawię :D
OdpowiedzUsuńOoo ładnie zapakowane! Podoba mi się to pudełko :)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy zestaw! Olej arganowy i glinkę bardzo polubiłam, zostaje mi więc do wypróbowania czarne mydło i rękawica. Lubię porzadne zdzieranie, więc ten duet mógłby mi przypaść do gustu :)
OdpowiedzUsuńok zazdroszczę!
OdpowiedzUsuń___________________
A dziś to co każdy lubi:)
wyprzedaż szafy - część pierwsza!
Świetny zestaw i faktycznie pięknie zapakowany! Ja z tym zabiegiem miałam do czynienia w tureckim hammamie, ale glinki nie nakładali :)
OdpowiedzUsuńRękawice musze kupic i juz długo jest na liście : )
OdpowiedzUsuńGratki, rytuał ten to jeden z najlepszych na poprawę kondycji skóry ;)
OdpowiedzUsuńGratuluję wygranej !! Ja muszę kupić rękawicę w końcu !
OdpowiedzUsuńAle Ci się super wygrana trafiła! :) Też bym chętnie taki zestaw przygarnęła. Tak się zbieram, żeby wszystko kupić i pełen zabieg sobie zrobić, ale coś mi nie wychodzi ;)
OdpowiedzUsuńGratuluję wygranej :) Sama z chęcią przygarnęłabym taki zestaw :)
OdpowiedzUsuńAle pięknie zapakowany :) Ale wolałabym żeby wykonał go na mnie ktoś, a nie ja sama hahaha :P Jak spa to spa :D
OdpowiedzUsuńzazdroszczę tego wspaniałego pudełaeczka
OdpowiedzUsuńuwielbiam ten zabieg
Wow! Ale wspaniała współpraca, gratuluję!
OdpowiedzUsuńsuper kosmetyki i cudnie zapakowane :)
OdpowiedzUsuńGratulacje :)
OdpowiedzUsuńChcę te rękawicę! Cała reszta potrzebna do zabiegu już jest w domu :)
OdpowiedzUsuńświetny zestaw, gratulacje ;)
OdpowiedzUsuńzazdroszcze tyle cudowności:)
OdpowiedzUsuńBardzo polubiłam duet rękawica kessa + savon noir :-)
OdpowiedzUsuńnawilżenie- tego brakuje mojej skórze
OdpowiedzUsuńSuper zapakowane - nic tylko pogratulować :)
OdpowiedzUsuńłał jakie pudełko :) Gratuluję :)
OdpowiedzUsuńKażdy produkt znam- mydełko, glinkę, olejek i Kessę i UWIELBIAM! Wszystkie razem i każdy z osobna ;)
OdpowiedzUsuń