czwartek, 5 czerwca 2014

Feromony, feromony.pl


Od zawsze marzyłam o tym, aby przetestować feromony.. Większość z Was pewnie powie, że to ściema i daremne wydawanie pieniędzy, jednak ja chcę Was przekonać, że jest inaczej!
Opakowanie i buteleczka nie są wyróżniające z tłumu. Perfum ma bardzo dobrą pompkę, dzięki której umiem odmierzyć odpowiednią ilość i nie rozlewa się nic po palcach. Zwykle "nakładam na siebie" jeden psik. Na okolice szyi. A później, zbieram resztę na nadgarstki. Dlaczego tak? Czy jestem aż tak oszczędna? 


O nie, zbyt duża ilość feromonów może powodować przeciwne działanie. Może również wpływać na to, iż będzie mi niedobrze bądź zacznie boleć mnie głowa. Dla mnie jeden psik to odpowiednia ilość, ale każdy musi wypróbować na siebie. Jedni będą potrzebować aż trzech. Producent zaleca, aby najlepiej nie psikać na ubranie, ponieważ mogą się one utrzymywać nawet po kilku praniach ( my ich nie czujemy ), przez to efekt również będzie inny, niż zamierzony. 


Wrócę jeszcze do zapachu. Jest mocno kwiatowy, ja uwielbiam słodkości, a nie znoszę kwiatowych, jednak muszę powiedzieć, że z tym to kwestia przyzwyczajenia. Mojemu facetowi bardzo się podoba. Utrzymuje się naprawdę długo. Jeszcze nie miałam sytuacji, abym wracała po 8 godzinach z uczelni i czuła nadal perfum na sobie. Możecie się śmiać, ale.. muszę powiedzieć, że działa! Nie wiem, może to efekt placebo, czy rzeczywiście feromony, szczerze mówiąc, nie interesuje mnie to! 


Pochmurni ludzie, stawali się dla mnie milsi.. Oczywiście, nie dotyczyło to każdego. Ja również sama, zmęczona studiami, psikając się nim, mam więcej energii i pewności, że mogę w końcu coś zaliczyć. Użyczyłam go również przyjaciółce, która zdawała maturę. Nie umiała totalnie nic, na polski wkuwała dzień prędzej pracę. Powiedziała jej może 1/3 i zdała.. Dodatkowo, mówiła, że czuje się pewniejsza i na siłach, aby tam iść. 


Jednak to nie działa tak, iż się popsikamy ze świadomością :"mam na sobie feromony, zwojuję świat", tutaj chodzi o czas i o to, abyśmy za intensywnie nie myślały o tym, iż mamy go na sobie. Bo możemy się nieźle rozczarować. Niestety, dzięki nim, raczej nie wygracie w toto lotka.. ale któż to wie ;) Cena to 126zł KLIK. Myślę, że nie jest na tyle kolosalna, aby nie móc spróbować. Ja nie widzę w swoim flakoniku ubytku :)  Możecie znaleźć również tańsze wersje KLIK, wystarczy wejść w produkt i zjechać na sam dół. Ja sama z chęcią spróbowałabym bezwonnego albo słodyczy, która okalałaby mój nos :) Marzę o zestawie startowym MAX, kto wie, może kiedyś ;)


Serdecznie zapraszam na stronę FB!
Kto wie, może i Wam się poszczęści i zdobędziecie jakiś rabat?
A może i w przyszłości feromony? :)
KLIK


Produkt otrzymałam dzięki:



Serdecznie dziękuję za możliwość przetestowania!

_______________________________________________________________________________



36 komentarzy:

  1. o jaa, ale czad! chyba kupię sobie coś takiego na matury w przyszłym roku :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś miałam do czynienia z takimi perfumami ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. tez nigdy w coś takiego nie wierzyłam ;D ale może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja pierwszy raz o czymś taki słyszę ale nie wiem czy bym kupiła

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze mnie ciekawiły te feromony, może kiedyś wypróbuję na sobie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, nigdy o czymś takim nie słyszałam. Znam oczywiście działanie feromonów ale nigdy nie spotkałam się z nimi w postaci perfum. Bardzo chętnie bym wypróbowała :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Feromony intrygują mnie nie od dziś, ale chyba jakoś w nie nie wierzę ;p Aczkolwiek, gdybym miała możliwość przetestować na pewno bym się skusiła ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. wow, pierwsze słyszę o czymś takim :D ciekawe :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę tego produktu!!:)))))))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurcze, nigdy nie miałam jeszcze feromonów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sama bym chętnie wypróbowała takie cudo! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyznam, że to ciekawy produkt, już kiedyś o nim czytałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi także marzy się przetestowanie feromonów, ale jak na razie cena mnie skutecznie odstrasza :P

    OdpowiedzUsuń
  14. sporo się naczytałam o tych feromonach, ściema, nie ściema, grunt, że jesteś zadowolona :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Matko ;o czego to teraz nie wymyślą ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. ciekawa jestem tych feromonów !
    Zawsze masz coś fajnego do testowania !

    OdpowiedzUsuń
  17. Każdy lubi inne zapachy, najważniejsze to dobrze się z nimi czuć.

    OdpowiedzUsuń
  18. słyszałam o takich perfumach w telewizji ale jeszcze nie widziałam :) ciekawy produkt

    OdpowiedzUsuń
  19. pierwszy raz czytam o takim produkcie i szczerze nie zdecydowałabym się na jego zakup

    OdpowiedzUsuń
  20. feromonów jeszcze nie miała, ale gdyby tak dodawały pewności siebie to byłoby super :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawi mnie ten produkt, od dłuższego czasu, fajnie, że jesteś zadowolona :) Może i ja kiedyś wypróbuję...

    OdpowiedzUsuń
  22. uwielbiam, zostało mi go już tylko na dwa psiknięcia. zostawiam sobie na specjalną okazję gdy jego moc bardziej mi się przyda

    OdpowiedzUsuń
  23. meeega chciałabym wypróbować!!!

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. Dużo ciekawych opinii jest na ich temat... kiedyś może go sama wypróbuję...

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja nie wiem czy bym kupiła, mam juz swoje ulubione perfumy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. zawsze ciekawiło mnie działanie takiego produktu, chciałabym przetestować go na własnej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Hmm, ja chyba jednak zostanę przy moich perfumach :).

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie używaliśmy nigdy, woda toaletowa i tyle:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Hmm... ja używałam i jakoś spektakularnych efektów nie zauważyłam.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja używam od pewnego czasu feromonów i w kontaktach z kobietami i w biznesie. Na imprezy, bary gustuje w nich http://pherowin.pl/man.html , a na spotkania biznesowe kupuje te http://pherowin.pl/business.html. Sądzę że działanie jest wyczuwalne, nie jest to tylko zwykłe placebo dodające pewności. Aczkolwiek uważajcie na feromony szczególnie te na allegro, bo jest tam wielu oszustów sprzedajacych feromony o zaniżonych stężeniach, albo w ogole bez feromonów.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za aktywność na moim blogu.
Czytam każdy komentarz i chętnie komentuję Wasze blogi.
Pozdrawiam,
Anita