piątek, 15 sierpnia 2014

Szampon oczyszczający do włosów ciemnych/Maska do włosów cienkich, Pilomax

Dzisiaj o zestawie, który jest dla mnie jedną niewiadomą. Z Pilomaxem jakiś czas temu miała już do czynienia. Produkty były dobre, ale nie podbiły mojego serca. A jak jest z tymi?
Szampon świetnie oczyszcza. Zauważyłam już za pierwszym razem, iż włosy aż skrzypią! ( Dzięki temu, wiem, co dobrze oczyści moje włosy np. po olejowaniu ). Taki efekt, musiałam uzyskiwać, myjąc głowę dwa razy innymi szamponami. Bardzo dobrze się pieni, co mnie bardzo cieszy. Nic mnie tak nie denerwuje, jak szampon, który nie wytwarza prawie w ogóle piany. Ma również bardzo przyjemny, delikatny zapach. Włosy po umyciu są mega splątane, więc nawet nie odważyłabym się ich w takim stanie rozczesywać. Odżywka obowiązkowa. Jednak wiadomo, iż szampony oczyszczające, mają to do tego, iż zostawiają włoski w takim, a nie innym stanie.  


Maska natomiast jest koloru hmm, smerfnego. Od razu wpadła mi w oko! Jednak nie martwcie się, nie brudzi niczego. Tutaj zapach już nie jest tak przyjemny. Przypomina mi troszkę farbę do włosów, jednak nie jest aż tak intensywny. Wydajność również jest na plus. Wydaje nam się, gdy nabieramy, iż dużo jej ubyło, jednak później się "ubija". Producent zaleca, aby stosować ją 10-20 minut, jednak ja aż tak na zegar nie patrzę i zawsze mam ją dłużej. Jest to strzał w 10.  



Po pierwszym myciu i nałożeniu jej, nie byłam zadowolona. Myślę sobie "skąd te pochwały? Przecież ona nic rewelacyjnego nie zrobiła!". Włosy ani jakoś super się nie rozczesywały ani nie wyglądały na takie, których stan się poprawia. Jednak podczas dłuższego trzymania, czułam już, że są one mięciutkie podczas spłukiwania i bardzo dobrze się rozczesywały. Gdy wyschły do końca, były niezwykle przyjemne w dotyku! Aż się przelewały pomiędzy palcami. Do testów została mi jeszcze maseczka do włosów ciemnych - jestem ciekawa czy i z niej również będę tak bardzo zadowolona! Cena szamponu - 23zł, maska natomiast 15,50zł.


Produkty do testów otrzymałam na spotkaniu blogerek dzięki:


Serdecznie dziękuję za możliwość przetestowania!

21 komentarzy:

  1. Ja ta maske bardzo polubiłam i zawsze ja mam pól godziny albo i wiecej : )

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam strasznie mieszane uczucia do masek tej firmy, czasami się sprawdzają, a czasami tylko szkodzą.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie miałam okazji używać tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten szampon i jest fajny ale niestety przyspiesza mi przetłuszczanie włosów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak na razie mam spory zapas. A po skończeniu ma inne na oku do kupienia.

    OdpowiedzUsuń
  6. fajna rzecz! musze wypróbować :)

    http://alice-says-hello.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. jedynie odżywek z tej formy używałam, ale szału nie robiły :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szamponik mam i maskę również,ale inną.
    Tą co prezentujesz w kolorze smerfnego :D nie miałam:))świetnie wygląda:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi przypadł do gustu ten zestaw do jasnych włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. super, że tak dobrze te kosmetyki podziałały na Twoje włosy

    OdpowiedzUsuń
  11. ja miałam do włosów jasnych i byłam zadowolona ;]

    OdpowiedzUsuń
  12. ja miałam duet dla blondynek i był super;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam maskę do włosów ciemnych z tej firmy i też jestem z niej bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj mnie by siadła do włosów jasnych :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiele czytaliśmy dobrego o produktach tej marki, kuszą niebywale :))

    OdpowiedzUsuń
  16. maskę znam, szamponu jestem bardzo ciekawa...

    OdpowiedzUsuń
  17. mam ten szampon stoi w kolejce :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Używałam do włosów jasnych :) Obserwujemy ?:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam prośbę poklikasz w linki? http://aliceerose.blogspot.com/2014/08/wspopraca-z-sheinside.html zaczęłam współpracę i bardzo mi na tym zależy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za aktywność na moim blogu.
Czytam każdy komentarz i chętnie komentuję Wasze blogi.
Pozdrawiam,
Anita