środa, 27 sierpnia 2014

Peeling do ust z witaminami/Arbuzowy witaminowy balsam do ust, Laura Conti

Pierwszy do testów z produktów do ust poszedł peeling, który już od dawna chciałam sobie sprawić. Specyfik wygląda mega słodko i na pewno nie wstydziłabym się wyciągnąć go z torebki. Jednak stosuję go codziennie na noc. Małą ilość nakładam na usta i chwilę masuje. 



Drobinki nie są ostre, dzięki temu, nie odczuwam dyskomfortu podczas stosowania. Ma świetny, truskawkowy zapach. Nie wycieram peelingu chusteczką, tak jak jest zalecane, tylko po prostu paluszkami hihi :) Nie jest lepki. 


Świetnie sprawuje się na ustach, dobrze je wygładza i poprawia ich wygląd. Dzięki temu produktowi, są codziennie pielęgnowane.
Drugim specyfikiem, który stosuję łącznie z peelingiem jest arbuzowy balsam do ust. Uwielbiam go! 


Zresztą, uwielbiam wszystko, co arbuzowe. Świetnie się sprawuje na ustach i wyobraźcie sobie, że jest na nich całą noc! Jeszcze nie zdarzyło mi się, aby po porannym obudzeniu, miała cały balsam na ustach. 



Zapach jest praktycznie ciągle odczuwalny, ale nie mdły. Bardzo lubię ten duecik, który sama ze sobą połączyłam. Myślę, że będzie świetny na zimę! Cena balsamu - 5,49zł KLIK, cena peelingu - 7,39zł KLIK

Produkt do testów otrzymałam dzięki:
Serdecznie dziękuję za możliwość testów!
 
 
P.S Oczywiście, że pokaże Wam mój pokój, ale w momencie, gdy zmienię kanapę hihi :))

33 komentarze:

  1. Peeling z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale rewelacja! Chętnie bym spróbowała tych arbuzowych specyfików, uwielbiam zapach arbuza :)
    Obserwuję. Pozdrawiam,
    Michalina.
    www.soinspiring.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy produkt, na pewno jak spotkam to złapie i kupie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. arbuzowe szaleństwo u Ciebie... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana... a propos mydełka. Na domiar złego, na zdjęciu do testów widnieje inne mydełko od tego, które otrzymałam, czyli po prostu oszukano mnie, blogerkę poprzez wysłanie przedmiotu niezgodnego z przedstawionym na zdjęciu....

      Usuń
    2. Sama zobacz...
      https://www.facebook.com/pages/Zareklamowane-Przereklamowane/324479807696684?ref=hl

      Usuń
  5. ja swoje usta peelinguję odrobiną miodu z cukrem :) Rewelacyjnie i słodko ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja to chyba zostanę przy moim hand made :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam kosmetyki arbuzowe, więc pomadka bardzo do mnie przemawia :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooo jak balsam zostaje na ustach całą noc, to chcę go :D

    OdpowiedzUsuń
  9. mam to i to ale czekają : ) u mnie całą noc jest full mellow <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Namiętnie kupuję balsamy do ust,ale peeling kusi mnie szczególnie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne te kosmetyki, dla mnie nowość :) Ten arbuzik mnie zainteresował, bo lubię ten zapach.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja teraz non stop wałkuję Tisane :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zaciekawił mnie peeling. Może kiedyś się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam ten balsam do ust i u mnie zupełnie sobie nie radzi :(

    OdpowiedzUsuń
  15. taki peeling w okresie zimy przydałby mi się z całą pewnością, bo wtedy moje usta potrzebują takiego cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też uwielbia wszystko co arbuzowe, więc na ten balsam do ust na pewno się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Z peelingiem się nie polubiłam, a balsam oddałam koleżance i mam nadzieję, że u niej się równie dobrze spisał jak u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie znam niestety, ale szukam jakiegoś peelingu do ust fajnego;)

    OdpowiedzUsuń
  19. nigdy nie peelingowałam ust :D a arbuzowy balsam pewnie bym zaraz zlizała :D

    OdpowiedzUsuń
  20. peeling miałam i go polubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Chętnie wypróbowałabym ten peeling ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. arbuzowy balsam jest naprawdę kuszący ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za aktywność na moim blogu.
Czytam każdy komentarz i chętnie komentuję Wasze blogi.
Pozdrawiam,
Anita