poniedziałek, 24 lutego 2014

Chusteczki antybakteryjny, Marion

Cieszyłam się, że otrzymałam właśnie ten produkt i stwierdziłam, że to strzał w 10! Wiadomo, że jeżdżąc na studia, będąc w autobusie, w sali, gdziekolwiek, nie jest nam tak łatwo wyczyścić dłonie przed posiłkiem, a co jest przecież bardzo ważne. Nie mamy pojęcia, ile koło nas jest zarazków. Myślałam już nawet o zakupie takich chusteczek bądź żelu do rąk. Jednak jakoś nigdy nie było po drodze.  


Opakowanie jest poręczne i ma bardzo dobry klej, który na pewno nie odklei się, a nasze chusteczki się nie zbrudzą. Myślę, że 10 sztuk to bardzo malutki dla osób, które są ciągle poza domem. Takie jedno opakowanie, może zejść nam nawet w jeden dzień! Zapłacimy za nie ok. 3,40zł, można nabyć je na stronie naturalna.eu.  


Co do właściwości. Ciężko mi stwierdzić, czy są antybakteryjne. Myślę, że dłonie są dobrze oczyszczone, ponieważ czuć, że nie lepią się. Jednak muszę wspomnieć, o dosyć dużym minusie. Zapach chusteczek po wyciągnięciu z pudełka jest ohydny! Tak mocno alkoholowy, że aż w nosie wierci.. No, ale cóż się dziwić, gdy na pierwszym miejscu widnieje Alcohol Denat? I taki też zapach czułam. Istny denaturat, którego używa mój tata zawsze do czyszczenia przedmiotów w garażu. 



 Na szczęście nie zostaje z nami cały czas i ulatnia się, a przebija się lekki, delikatny, świeży zapach. Myślę, że to, iż czuć tak mocno denaturatem, u mnie je dyskwalifikuje. Opcja jest taka, iż otrzymałam wadliwy produkt ( pamiętam, że kupiłam raz stary zmywacz z Biedronki, który zawsze nawet fajnie pachniał, a ten akurat był nie do zniesienia.. ). 


Gdybym miała zdecydować się na zakup takiego produktu, na pewno nie tej firmy. Nie mam zamiaru jeść chleba i czuć przy nosie denaturat ;) ale fajnie, że dane było mi wypróbować!;)



Produkt otrzymałam dzięki:


Serdecznie dziękuję za możliwość przetestowania!

_____________________________________________________________________________

Dzisiaj otrzymałam również przesyłkę za Top Gadułkę od Anuli ze Świata Konsumentki.
Produkty są świetne i jak najbardziej trafione! teraz w moim makijażu przeważać będą kredki hihi :D
dziękuję < 3



30 komentarzy:

  1. a ja uwielbiam chusteczki mariona;)najbardziej podobają mi się odświeżające w pomarańczowym opakowaniu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mówię, że ich chusteczki nie są fajne, ale te akurat mnie pokonały :)

      Usuń
  2. Nie miałam ich, ale jednak trochę zniechęciłaś mnie tym zapachem :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Chusteczek nie miałam, ale mam zawsze pod ręką żel antybakteryjny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam ich
    Nie podobają mi się i na pewno ich nie kupie

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie pamiętam czy je miałam, ale bardzo lubię chusteczki z Lidla, kosztują ok złotówki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tego typu chusteczek nigdy nie stosowaliśmy, jakoś nie przemawiają do nas tego typu produkty... ale w przyszłości..kto wie?:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj fuj, takiego zapachu bym nie zniosła :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Też dostałam chusteczki ale odświeżające:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawsze mam chusteczki nawilżone w swojej torebce. Przy kolejnych zakupach będę unikać tych z Marion.

    OdpowiedzUsuń
  10. takie chusteczki tylko z Cleanic - jakoś najbardziej mi pasują :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam nigdy chusteczek tej marki...

    OdpowiedzUsuń
  12. a do mnie chusteczki nie przemawiają.. ma jakiś dyskomfort p nich

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja używam żelów antybakteryjnych :) Chusteczki trzeba wyrzucić, a żel się rozpływa :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze tych chusteczek nie miałam okazji wypróbować ale może się kiedyś skusze na nie ;))

    OdpowiedzUsuń
  15. Hi dear love your blog I am your new follower ,so check out mine I hope can follow back =)
    Regards from Bosnia ♥
    http://obsessionwithfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetnie to podsumowałaś. :D Ja jestem ciekawa żeli antybakteryjnych, może byłyby bardziej wydajne i przyjemniejsze w obyciu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chusteczki antybakteryjne - zawsze mam jakieś w aucie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja myślałam, że to chusteczki do twarzy :D Ja zawsze biorę ze sobą zwykłe takie chusteczki dla niemowlaków :P Sprawdzają się czy wytarcia rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię mieć w torebce takie cuś :) Co prawda tej firmy nigdy nie miałam, i chyba mieć nie będę ale tyle różnych innych jest w sklepach, że jest w czym wybierać :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda,że te chusteczki nie są ogólno dostępne w sklepach

    OdpowiedzUsuń
  21. Przerzuciłam się na żele antybakteryjne, ale kiedyś często miałam podobne chusteczki w torebce.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jejku cudowna paczuszke otrzymałąś ! :)
    A co do chusteczek , to ja nawet jak by były super dobre to ich nie polubię :P Tych w takim razie tym bardziej :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Takie chusteczki to must have w podróży :)

    +obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  24. ja uwielbiam takie dla bobasów ! innych w sumie nie używam :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie używałam :)

    Kochana, zmieniłam adres i nazwę bloga, mam nadzieję, że Ci się spodoba, zapraszam : http://rytmmojegozycia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. nie miałam ich, i raczej się nie skuszę, wole takie dla małych dzieci :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Pewnie znajdziesz jakieś chusteczki ktore nie pachną tak alkoholowo
    Nagroda bardzo fajna, gratuluję !

    OdpowiedzUsuń
  28. http://dobretestowanie.blogspot.com/ zapraszam do siebie ;) zaczynam obserwować :)

    OdpowiedzUsuń
  29. bardzo rzadko używam takich chusteczek i chyba robię wielki błąd

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za aktywność na moim blogu.
Czytam każdy komentarz i chętnie komentuję Wasze blogi.
Pozdrawiam,
Anita