wtorek, 11 listopada 2014

Nożyczki do paznokci, Killys

Niedawno do testów otrzymałam nożyczki. Bardzo się cieszyłam, ponieważ moje ciągle gdzieś giną. Pewnie sobie pomyślicie, że nożyczki, jak to nożyczki, każde są jednakie, ale tutaj się mylicie. Pierwszy raz je zastosowałam, kiedy złamałam jeden paznokieć. Postanowiłam obciąć do kompletu wszystkie. 



Niestety, nie dawały one rady. Zamiast ładnie obciąć je tak, jak sobie ustawiłam, musiałam paznokieć wyginać w każdą stronę, aby w końcu się złamał.. Później postanowiłam wypróbować je do paznokci u stóp. Poradził sobie lepiej, ale szału nie było. Nie są to niestety żadne brzytwy. Mam porównanie z moimi, które mają już swoje lata. Są niezniszczalne. 


W tych, na uwagę zasługuje "rączka", dzięki której nie robią nam się żadne blazy i palce podczas obcinania nie bolą. Nie wiem czy trafiłam na wadliwy, nienaostrzony produkt, czy takie po prostu są. Jednak nie kupiłabym ich po raz drugi, jeśli nie mogłabym wypróbować. Kolejny raz, zostało mi udowodnione, iż to, co stare, zasługuje na największe laury. Znajdziecie je tutaj, niestety, ale bez ceny KLIK


Produkt otrzymałam dzięki:


Serdecznie dziękuję za możliwość przetestowania!

26 komentarzy:

  1. Uuu, szkoda, że się nie sprawdziły. Ja już od dłuższego czasu nie używam nożyczek. No chyba, że porządnie się wkurzę jak mi się złamie paznokieć i wtedy chcę się szybko wszystkich pozbyć :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używam nożyczek, bo mam dość twarde paznokcie i ciężko obcina się je takimi nożyczkami ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. wrr szkoda, że się nie spisały :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że się nie sprawdziły. Ja mam bardzo twarde paznokcie i niewiele nożyczek daje sobie z nimi radę. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. szkoda że okazały się takim bublem...

    OdpowiedzUsuń
  6. ja nawet nie pamietam kiedy używałam nożyczek do paznokci :)
    jakieś tam mam od daaaawna i też są niezniszczalne.. szkoda że te się nie sprawdzily ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety nie umiem trafić na dobry sprzęt. Zawsze coś z nimi nie tak. I też nożyczki lubią mi znikac :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie nożyczki dawno poszły w kąt, bo zdecydowanie lepiej operuje mi się typową obcinaczką :p

    OdpowiedzUsuń
  9. ojee :-( szkoda, że nie spisały sie

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślałam, że okażą się bardziej praktyczne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja takich nożyczek nie mam nie potrzebuje ich ;D szkoda jednak ze sie okazały slabeuszkiem ;]

    OdpowiedzUsuń
  12. Na moich paznokciach nie sprawdzają się żadne nożyczki ani obcinaczki. Te u dłoni tolerują wyłącznie pilniczki, więc na szczęście nie mam problemu z takimi produktami ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Używam tylko do stóp ale mam innej firmy. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. ee, myślałam, że tak każdy mówi :D takie odciski na dłoniach :P

      Usuń
  15. jak to się mówi: co kto woli ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakoś nie zachęcają do zakupu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja w ogóle nie używam nożyczek :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ups........
    Ja nie używam takich gadżetów

    OdpowiedzUsuń
  19. Moje stare i tanie nożyczki też są niezastąpione :P

    OdpowiedzUsuń
  20. nie uzywam nozyczek, staram się zawsze spiłować paznokcie

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja też nie używam takich rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja używam obcinacza i wiem, że źle robię ale tak jest szybciej :p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za aktywność na moim blogu.
Czytam każdy komentarz i chętnie komentuję Wasze blogi.
Pozdrawiam,
Anita