niedziela, 2 października 2016

Młody jęczmień forte SLIM, AvetPharma

Pewnie większość z Was na wspomnienie o młodym jęczmieniu pomyśli "ohyda" bądź "to coś na odchudzanie". I każdy ma poniekąd rację.  




Produkt do picia nie jest rewelacyjny. Wręcz pije go z zatkanym nosem jak najszybciej. Szczególnie trzeba zwracać uwagę na to, że proszek niestety nie do końca się rozpuszcza. Muszę mieszać i mieszać, a kożuch zostaje. Przez to, gdy taka grudka rozpuścić się w naszej buzi, może doprowadzić nas do mdłości, co nieraz mi się zdarzyło.  


Najlepiej piło mi się go z wodą. Próbowałam z sokiem, ale kwestia mieszania była jeszcze gorsza, a nos i tak musiałam zatykać - szkoda soku. Przeszłam też do jogurtu, ale tam jęczmień nie chciał w ogóle się zmieszać, więc pozostałam przy pierwszej opcji, która nie była dla mnie aż tak zła. Praktycznie szybka i bezbolesna. 


Powracając do początku, specyfik to wspomagacz odchudzania, dzięki zawartości błonnika, morwy białej czy też chromu. Jednak to nie wszystko. Młody jęczmień wspiera witalność i energię organizmu. Gorzka pomarańcza wpływa na kontrolę masę ciała, morwa biała utrzymuje zrównoważony metabolizm węglowodanów, a chrom natomiast dba o prawidłowy poziom glukozy we krwi. Dodatkowo, błonnik żytni i owsiany wpływa na nasze jelita. Jak widzicie - same zdrowie bez potrzeby dodatku chemii. 


Produkt zapakowany jest w 20 oddzielnych saszetek. Trochę nieprzemyślane jest otwarcie, ponieważ połowa jest otwarta, druga połowa nie ( oczywiście już po otworzeniu ). Muszę zawsze radzić sobie nożem bądź mocno rozrywać, co wiąże się nieraz z rozsypaniem. Fajnie, gdyby wyglądało to tak jak w kawach Nescafe - otwarcie do samego końca. Jeśli chodzi o efekty, to wagowo zmian nie zauważyłam, jednak nie robił tego żaden błonnik u mnie. Na pewno natomiast wpływa dobrze na jelita, co czuję. 20 saszetek dostaniemy w cenie ok. 15,99zł. Możemy kupić jęczmień również w wersji tabletkowej. 



34 komentarze:

  1. Mam młody jęczmień z innej firmy i tak jak piszesz najlepiej z zatkanym nosem pić, dlatego też piję go bardzo sporadycznie, ale o tabletkach nie wiedziałam, dla mnie to lepsza opcja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę go w końcu spróbować ! Chociaż takie rzeczy wolę w tabletkach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wygląda to zbyt zachęcająco, ale nie można oceniać książki po okładce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda źle i źle smakuje z tego co piszesz, wiec raczej się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubiłam pić taki jęczmień z sokiem marchewkowym :D I barrdzo sie z nim polubiłam, choć smak średni :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Proponowali mi, ale to nie dla mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam wersję tabletkową i przez 3 miesiące nie zrobiła u mnie nic

    OdpowiedzUsuń
  8. Niedługo będę publikować post o młodym jęczmieniu :D ale ja piję taki czysty, bez różnych dodatków. No i starcza mi na dłużej za tą samą cenę :)
    Ale fakt, ohyda! :(

    OdpowiedzUsuń
  9. no za smacznie to to nie wygląda xd

    OdpowiedzUsuń
  10. jestem po kuracji tym jęczmieniem, dobrze wpływa na trawienie. rozpuszczałam w mniejszej ilości płynu lub jadłam z jogurtem

    OdpowiedzUsuń
  11. Przeważnie to co zdrowe to nie smaczne ;p pamiętam syrop z cebuli z dzieciństwa hehe ;p czego się nie robi dla zdrowia <3

    OdpowiedzUsuń
  12. miałam młody jęczmień z innej firmy, mogłam go tylko pić z sokiem jabłkowym

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam młodego jęczmienia, ale jestem go bardzo ciekawa :)
    Jeśli możesz kliknij w linki TUTAJ, dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Piłam kiedyś młody jęczmień i byłam bardzo zadowolona z efektów =) Dodawałam do niego soku z cytryny, która neutralizuje trawiasty smak a przy tym nie niweluje efektów działania jęczmienia :D

    OdpowiedzUsuń
  15. I so love it! Thanks for sharing.

    ** Join Love, Beauty Bloggers on facebook. A place for beauty and fashion bloggers from all over the world to promote their latest posts!


    BEAUTYEDITER.COM

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie piałam, głownie przez to że obawiałam się smaku. Trochę wygląda jak błotko Shreka :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Podziwiam, że potrafisz to wypić. Bardzo chciałam spróbować jednak młody jęczmień nie przechodzi mi przez gardło ani z wodą, ani jogurtem :(
    Nie mogę się doczekać Twojej relacji z Walii! Jedziesz tam na stałe czy tylko na wycieczkę?

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja bym spróbowała :) Mimo że mojej ulubionej mięty to nie przypomina ale to zapytam o ten produkt w aptece

    OdpowiedzUsuń
  19. O dziwo młody jęczmień polecali mi też przy karmieniu - ale czy tu działa ? Nie mam takiej pewności

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam z innej marki, ale ostatnio coś o nim zapomniałam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. u mnie z jogurtem łączył się idealnie... smakował mi też jako dodatek do smoothie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie wiem czy dałabym radę to wypić. Chyba wolałabym jakiś w formie tabletek.

    OdpowiedzUsuń
  23. Obawiam się, że nie jestem taka odważna jak ty i po prostu mogłabym tego nie przełknąć. Dla mnie smak ma ogromne znaczenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie wygląda zbyt zachęcająco, chyba wolałabym wersję w tabletkach.

    OdpowiedzUsuń
  25. Mi nie smakuje :/ z sokiem to jeszcze, ale i tak smak czułam. Wykorzystałam go, do sałatek, surówek :)

    OdpowiedzUsuń
  26. nigdy nie próbowałam :(


    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  27. Jestem bardzo niesystematyczna w stosowaniu takich suplementów :(

    OdpowiedzUsuń
  28. jestem na tak jeśli chodzi o sopróbowanie ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za aktywność na moim blogu.
Czytam każdy komentarz i chętnie komentuję Wasze blogi.
Pozdrawiam,
Anita