środa, 24 sierpnia 2016

Ujędrniający olejek do ciała, Kneipp

Produkt zamknięty jest w butelce takiej, jak wszystkie olejki tej firmy. Producent zadbał o to, aby wszystkie potrzebne informacje zostały zawarte na etykiecie. Osobiście specyfik stosuje jako "poślizg" pod bańkę chińską. 
 


Dzięki temu, upiekłam dwie pieczenie na jednym ogniu. Myślałam, że wydajność będzie bardzo kiepska, z tego powodu, iż posiada tylko 100ml, jednak jestem pozytywnie zaskoczona. A dodatkowo, żeby poślizg był dobry, używam go znacznie więcej, niż do samego posmarowania ciała. Sprawuje się naprawdę bardzo dobrze, świetnie pachnie. 



Ujędrnianie rzeczywiście jest fajne, ale wiem, że to zasługa tych dwóch elementów. Gdybym miała stosować go jako sam olejek, nie byłabym taka chętna. Nie lubię produktów, które tłuszczą moje ciało, a nie wsiąkają. Nie mniej jednak, pod bańkę chińską jest rewelacyjny. Dostaniemy go w Rossmannie w cenie 29,99zł KLIK


13 komentarzy:

  1. Efekt ujędrnienia zawsze się przyda. Nie miałam jeszcze styczności z tą marką, ale chętnie coś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo chętnie przetesowałabym te olejki bo słyszę o nich same dobre opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam bańki chińskie jednak robiły mi straszne siniaki, olejki bardzo dobrze wchłaniają się w moją suchą skórę. Z Kneipp miałam tylko te do kąpieli

    OdpowiedzUsuń
  4. czytam wiele dobrego o produktach tej marki, choć sama jeszcze nie miałam z nią styczności

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę odkurzyć moją bańkę i zabrać się za regularne masaże, ostatnio strasznie się rozleniwiłam. Olejek wygląda bardzo ciekawie, chętnie go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja jakoś nie lubię tłustych rzeczy - ani to w dzień użyć i potem się ubrać... ani na noc do łóżka ...

    OdpowiedzUsuń
  7. ja bardzo lubię olejki tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam zapachy większości ich produktów, niestety tego nie miałam, ale może się to zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam chyba jeszcze nic z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Olejek nakładam codziennie rano i wieczorem. Naprawdę działa, a do tego pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za aktywność na moim blogu.
Czytam każdy komentarz i chętnie komentuję Wasze blogi.
Pozdrawiam,
Anita