niedziela, 24 lipca 2016

Szampon i maska do włosów, Sanotint

Produkty stosowałam razem, aby wzmocnić ich działanie. Szampon ma bardzo przyjemny zapach. Na moje włosy, średniej długości, nie potrzebowałam dużej ilości, aby świetnie się pienił. Strasznie nie lubię, gdy nakładam sporo na głowę, a piana jest nikła.  

 


Dobrze czyści, ponieważ po wysuszeniu, nie czuję żadnego swędzenia. Nie plącze, włosy są bardzo delikatne. Nie musiałabym używać nawet żadnej odżywki. Cena na stronie sklepu to 59,90zł. Natomiast maska odstraszyła mnie już samym zapachem. Z początku jest on do wytrzymania, ale kwestia nałożenia go na włosy i odczekania kilku minut, nie jest dla mnie za dobra. 



Pachnie bardzo intensywnie ziołowo. Aż szczypie w nos. Na szczęście nie pozostaje długo na włosach. Produkt ma zbitą konsystencję, przez co troszkę ciężko się ją dozuje. Na włosach rozprowadza się bardzo dobrze. Pozostawia je gładkie i miękkie po wysuszeniu. Cena to 79,00zł. 


Przyznam szczerze, że nie zauważyłam efektów, które są lepsze od produktów za 10zł. Kondycja pozostała ta sama. Na pewno plusem jest to, że produkty nie zawierają PARABENÓW, POLITLENKÓW ETYLU, SYNTETYCZNYCH BARWNIKÓW. Jednak nie przemawia to do mnie niestety odnośnie ceny. 




8 komentarzy:

  1. cena jest zabójcza, ja kupuję tańsze produkty - aktualnie nivea

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nigdy nie spodziewam się cudów po szamponie, najważniejsze żeby oczyszczał i nie podrażniał skalpu, co do masek to zupełnie inna bajka wobec nich mam duże oczekiwania.

    OdpowiedzUsuń
  3. chyba chciałam kiedyś od nich farby naturalne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam inny szampon i inną odżywkę tej maski, ale u mnie też bez rewelacji :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy szampon skoro nie drażni i do codziennego mycia, tylko cena zaporowa....

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za aktywność na moim blogu.
Czytam każdy komentarz i chętnie komentuję Wasze blogi.
Pozdrawiam,
Anita