środa, 6 kwietnia 2016

Krem na blizny, NoScar

Odkąd pojawiają się u mnie wypryski, pozbywam się ich w wiadomo jaki sposób. Obojętnie czy są na twarzy, rękach czy plecach. Zawsze znajdę się pod palcem i zdrapuje. Na domiar złego, zdrapuje również strupy. Skutkuje to czasem bliznami. Jestem zła na siebie, ale robię to dalej. Jakoś nigdy nie myślałam o pozbyciu się tego, ponieważ nie rzuca się aż tak w oczy. Jednak w momencie, gdy w moje ręce wpadł krem na blizny, postanowiłam wypróbować.  





Produkt ma bardzo ładne, przyjemne dla oka opakowanie. Zapach jest boski, miły dla nosa. Konsystencja jest gęsta, a kolor typowo perłowy. Na twarzy tworzy lekko świetlistą poświatę. Nie wchłania się do końca, przez co stosuję go tylko na noc. Jest bardzo wydajny. Krem świetnie poradził sobie z moimi bliznami. Ładnie je spłycił i rozjaśnił. 



Te na dłoniach nie są już prawie widoczne. Dodatkowo, zauważyłam lekką poprawę mojej buzi. Mam wrażenie, że trądzik dzięki niemu, zaczął się szybciej goić, a zaczerwienienia znikać. Jestem ciekawa jak radzi sobie w przypadku typowych blizn, np. po operacji. Nie mam takich, więc nie mogę sprawdzić, ale na pewno będę go polecać. Za 30ml zapłacimy 39,90zł KLIK



22 komentarze:

  1. Najważniejsze, że się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  2. no proszę ciekawy, ja właśnie jak już to mam typowe blizny po mocnych urazach, ale szczerze mówiąc nie wydaje mi się by coś je ruszyło :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś go miałam ale nie zachwycił mnie choć czasami myślę by jeszcze raz go wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przydałby mi się taki :)
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Maże o takim do nóg hahaha :)

    http://treamicii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam z nim styczności:) ale ciekawie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, że się sprawdził, byłam ciekawa jak to z nim jest :)

    OdpowiedzUsuń
  8. już o nim słyszałam, wspomnę też mojej siostrze bo ona ma blizny

    OdpowiedzUsuń
  9. ooo super, że działa. Ja jeszcze swojego nie otworzyłam :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że nie dodałaś zdjęć efektów. :( Wiele słyszałam o tym kremie dobrego. Mój mąż ma duże blizny po trądziku i używał tego kremu, ale nie wykończył 1 słoiczka nawet, a efektów nie było. Bo ponoć trzeba użyć 2-3 słoiki, żeby były efekty. Ale co zrobić, jak facet niecierpliwy... :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ja bym pewnie próbowała potraktować nim rozstępy :D bo to też jak blizna :P

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawa jestem, czy by poradził sobie ze starymi bliznami

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawa jestem czy może sprawdził by się na rozstępy, w końcu rozstęp to też blizna.

    OdpowiedzUsuń
  14. chciałabym go wypróbować! zapowiada się nieźle! :D

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten krem też bym chętnie wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  16. mam go w zapasach. Niedługo otwieram.

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie on kusi i fajnie, że u Ciebie działa, choć ciekawi mnie czy jak Ci się skończy to efekt zostanie nadal...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za aktywność na moim blogu.
Czytam każdy komentarz i chętnie komentuję Wasze blogi.
Pozdrawiam,
Anita