niedziela, 24 maja 2015

M-Cellu Slim, Murier

W kosmetykach antycellulitowych mam swoje wymagania. Ten produkt spełnił je w 100%. Po pierwsze, ma poręczne opakowanie, z którego wydobywa się świetnie produkt. Konsystencja jest typowo żelowa i dzięki temu rewelacyjnie się rozprowadza. Nie trzeba dużej ilości, aby pokryć odpowiednią partię.  





Wchłanianie nie jest błyskawiczne, ale bardzo szybkie. Nie lepi się do piżamy, a ja wiem, że dzięki temu, pozostało go więcej dla mojej skóry. Nie ma żadnego przykrego odczucia - pieczenia czy też schłodzenia. Już dawno przestało mi się to w tego typu kosmetykach podobać.  



Zapach jest średni. Pierwsze wyczucie to coś zmieszanego z pomarańczą, jednak później ulatnia się jakaś inna nutka, którą ciężko mi określić. Jednak nie drażni on nosa ani nie jest zbytnio wyczuwalny po wchłonięciu. I co najważniejsze, efekty są naprawdę!


Przez moją manię, przetestowałam już różne cuda. Ten stawiam na najwyższym poziomie, ponieważ widzę duże ujędrnienie, szczególnie w okolicy wnętrza ud, z którą nigdy nie potrafiłam nic zrobić. Jeszcze lepsze efekty są odkąd zaczęłam biegać. Jestem w pełni zadowolona, ponieważ i cena, i wydajność są na plus! Koszt to 139zł KLIK


Produkt otrzymałam dzięki:


Serdecznie dziękuję za możliwość przetestowania!

31 komentarzy:

  1. oo tak te wnętrza ud sa zmorą

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo drogi, nie znamy marki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jakoś nie wierzę w tego typu produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chociaż może te droższe dają radę :)

      Usuń
  4. Cena:( - szkoda, bo pewnie bym kupiła

    OdpowiedzUsuń
  5. cena dosc wysoka ale grunt ze dziala:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam znowu problem z zewnętrzną stroną :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Cena zaporowa. Ale ważne, że działa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na najwyższym poziomie? No no... :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam 3 produkty Murier i bardzo je polubiłam :) odpowiedziałam na Twój komentarz u siebie :p Chyba nie do końca zrozumiałaś co to za koszyk - bo to nie prezent ślubny :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam Eveline 4D, ale jak wykończę to nie kupuję już produktów tego typu, bo efekty są marne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie bym po niego sięgnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy raz słyszę o tej firmie, jednak produkt wydaje się być ciekawy :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Już miałam wpisać go na moją listę zakupów, ale zobaczyłam cenę :(

    OdpowiedzUsuń
  14. też jestem bardzo zadowolona z tego serum, polecam!

    OdpowiedzUsuń
  15. z tej firmy chętnie bym cos do pyszczka przygarneła;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mi by się takie cudo przydało ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie znam, ale cena wrr wysoka :/

    OdpowiedzUsuń
  18. nie znam tej marki choć przyznam że ich kosmetyki kuszą mnie coraz bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam marki,muszę się jej przyjżeć;))

    OdpowiedzUsuń
  20. Zaczynam się interesować tą marką...

    OdpowiedzUsuń
  21. Obserwuję i pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Produkt nie dla mnie, ale inne kosmetyki marki mnie ciekawią

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda ciekawie ! Przetestowałabym bo zaciekawiłas mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Muszę sie na niego skusić :)
    Klikniesz w baner na blogu Bede wdzięczna ;*

    OdpowiedzUsuń
  25. cena niestety nie zadowala :D ja mimo tego, że ćwiczę codziennie dalej mam uda wyglądające okropnie ;/ straciłam nadzieję, że kiedyś im się polepszy ;/

    OdpowiedzUsuń
  26. co raz większą mam ochotę na produkty tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za aktywność na moim blogu.
Czytam każdy komentarz i chętnie komentuję Wasze blogi.
Pozdrawiam,
Anita