niedziela, 19 lutego 2017

Bio olejek, Kneipp

Bardzo dawno temu gościł u mnie oryginalny Bio Oli, jednak nic ciekawego nie zrobił z moim ciałem. W tym również nie pokładałam wielkich nadziei, chociaż firma Kneipp nieraz mnie pozytywnie zaskakiwała. Muszę przyznać, że i tym razem nie było inaczej. Produkt przede wszystkim ma zastosowanie na rozstępy i blizny. Na pewno większość z Was również z tym go kojarzy. 



Jednak nada się świetnie także dla skóry dojrzałej czy też suchej. Ja oczywiście zaczęłam smarować nim nogi, ponieważ z suchą buzią nie mam problemu. Natomiast odkąd wyjechałam, moja skóra ciągle jest przesuszona. Ostatnio nawet doszło do tego, że w pracy zaczęłam ciągle się drapać i zauważyłam suche placki na rękach. Żaden balsam nie dawał sobie niestety rady, więc sięgnęłam po ten olejek.  



Dla mnie strzał w 10. Dostałam błyskawiczne nawilżenie. Przy czym bałam się, że pozostawi tłustą warstwę i będzie to główny powód, aby go odłożyć. Na szczęście dosyć szybko się wchłania, lekko tłusty film zostaje, ale nie przeszkadza mi to w ubraniu piżamy. Dodatkowo rewelacyjnie pachnie. Bardzo orzeźwiająco. Zapach utrzymuje się na skórze, jednak nie jest przytłaczający. Jedynym minusem dla mnie jest butelka. Olej przez otwór wydobywa się dosyć ciężko, a przez ciągłe przechylanie, butelka jest bardzo natłuszczona. Trzeba zwrócić szczególną uwagę, aby nie wyślizgnęła się nam z rąk. 

 
Odnosząc się jeszcze do rozstępów i blizn - tych drugich nie mam, a te pierwsze są już na dobre zagnieżdżone w moim ciele, więc prawdopodobnie nic już ich nie ruszy. Natomiast patrząc na piękny, naturalny skład, polecam go przede wszystkim kobietom w ciąży, których rozstępy będą świeże. Jestem wręcz przekonana, że świetnie sobie z nimi poradzi. Olejek kosztuje w Rossmannie 29,99zł za 100ml. Nie jest to mała cena, szczególnie, że do bardzo wydajnych nie należy, ale uważam, że w przypadku tak dobrego kosmetyku, koszt nie jest przesadzony KLIK
 




31 komentarzy:

  1. Blizn i rozstępów nie mam, ale mogłabym wypróbować inną wersję:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię ich produkty do kąpieli, tego olejku nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Olejki Kneipp to moje niedawne odkrycie :) Miałam wersję Tajemnica Piękna, ale ten pewnie też kiedyś wypróbuję :) Teraz testuję zestaw 6 olejków do kąpieli, większość z nich cudnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam olejki do ciała jak i do kąpieli tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przydałby mi się taki olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem ciekawa, czy u mnie by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałabym go wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  8. LUBIĘ OLEJKI O NATURALYCH SKŁADACH

    OdpowiedzUsuń
  9. tego olejku nie miałam ,a zatem z chęcią bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  10. O proszę, będę mieć go na oku ;) przydałby mi się - zawsze to dodatkowy kosmetyk, który zabezpieczy mnie przed rozstepami ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie jest drogi warto go mieć:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przydałby mi się taki olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawe czy mój poprzedni komentarz się dodał ? pisałam, że nie znam tej marki :(

    codziennyuzytek.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. miałam nadzieję, że chociaż rozjaśni lekko rozstępy :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak za naturalny olejek to cena w porządku, zaciekawiłaś mnie nim :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam go w wersji mini :) Lubię tę markę :]

    OdpowiedzUsuń
  17. Dla kobiet w ciąży faktycznie może być idealny! Świetny skład!

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam tego olejku, ale zaciekawiłaś mnie tym zapachem.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam ten olejek, ale jeszcze go nie używałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię olejki, czasem tworzę różne kompozycje do masażu, na moją skórę świetnie działają :) Na przesuszoną skórę lekarstwem u mnie okazało się picie zwiększonej ilości wody bo piłam jej zdecydowanie za mało. Teraz mam filtr do wody na ujęciu wody więc mam łatwiejszy dostęp do zdrowej i smacznej wody.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za aktywność na moim blogu.
Czytam każdy komentarz i chętnie komentuję Wasze blogi.
Pozdrawiam,
Anita