wtorek, 6 września 2016

Krystaliczna biel, Biała Perła

O wybielającej paście już dawno myślałam, jednak nigdy nie wiedziałam, która będzie naprawdę skuteczna. Nim zdążyłam kupić, pojawiła się możliwość przetestowania. Biała Perła - chyba każdy o niej słyszał. Wygląda jak większość tego typu produktów. Posiada formułę enzymatyczno-pigmentową.



Ma dobrą konsystencję. Nie jest bardzo ostra, ale to duży plus. Odświeżenie czuć bardzo dobrze. Ma dosyć przyjemny smak. Nie zdarzyło mi się, aby po umyciu moje pragnienie było duże, jak w innych przypadkach. Nie podrażnia dziąseł - a w przypadku past wybielających dzieje się to bardzo często. Świetnie się pieni. Nie lubię past, gdzie mam wrażenie, że zęby myte są wodą.
Zdarzyło mi się raz umyć zęby inną pastą, która była super ostra. Tak bardzo przyzwyczaiłam się do Białej Perły, że cały język mnie piekł.



Niestety, ale efekty są marne. Minimalnie zlikwidowała żółty nalot. Nie dałam rady uchwycić tego na zdjęciach. Żadnego wybielania nie zauważyłam. 
Dodatkowo ma strasznie kiepską wydajność. Wystarczyła mi na 3 tygodnie mycia, przy stosowaniu 2 razy dziennie, według zaleceń producenta. Porównując, inne pasty stosujemy w 3, a mamy je minimum miesiąc. Jeżeli miałabym do niej wrócić, to tylko z powodu dobrego odświeżenia i naprawdę czystych zębów. Cena to ok. 19,90zł


 http://urodaizdrowie.pl/

13 komentarzy:

  1. Ja miałam ich cały zestaw i kasa wyrzucona w błoto

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No... To ja ten zestaw wlasnie kupiłam :(

      Usuń
  2. O! A Ja ze swojej jestem naprawdę zadowolona :]

    OdpowiedzUsuń
  3. gdzieś kiedyś obił mi się o uszy jej fenomen. ja jednak ciągle w kwestii zdejmowania osadu, a co za tym idzie wybielania jestem wierna aptecznemu węglowi ;)


    u mnie mały konkurs, zapraszam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja jestem zadowolona z efektu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam zestaw ale efekty mogłbybyc lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie też się nie sprawdziła tak jak oczekiwałam. Jedyne co mi w niej odpowiada to smak, ale nie o to przecież chodzi.

    OdpowiedzUsuń
  7. kiedyś często sięgałam po pasty wybielające , teraz najczęściej służą mi delikatne do wrażliwych zębów

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda ze ci się nie sprawdziła, ma dość duża cenę .

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jakoś nie przepadam za pastami wybielającymi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja niestety jestem niedowiarkiem jeśli chodzi o takie wynalazki. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja miałam ich żel do wybielania i dał duże efekty i na długo.
    Miłego dnia! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za aktywność na moim blogu.
Czytam każdy komentarz i chętnie komentuję Wasze blogi.
Pozdrawiam,
Anita