sobota, 13 lutego 2016

Prywata

Totalnie nie mam dziś pomysłu na post.. więc idąc Waszym tropem, dzisiaj u mnie trochę prywaty :) pokażę Wam zdjęcia, na których w moim życiu się coś działo hihi :)


Pierwsze zdjęcie z wokalistą zespołu After Party. Znacie? lubicie? Ja dostałam taki oto urodzinowy buziak :) W Mielnie była specjalna dyskoteka, w której leciało tylko disco polo, w miejscowości obok mnie również otworzyli.
Co jak co - możecie się śmiać, że to muzyka obciachowa, ale tyle ludzi, ile się przy niej bawi, to poezja :)
ale ogólnie - lubię każdą nutkę, która wpada w ucho :)

Drugie zdjęcie natomiast, to my z Naszymi znajomymi podczas odwiedzin w Escape room. Byliście? Świetna zabawa! Niby tyle czasu, dwa pomieszczenia, a nie daliśmy rady w tym czasie odgadnąć zagadek, aby wyjść!

Kiedyś nie cierpiałam kwiatków, bukietów.. Mówiłam "po co mi to? i tak zwiędnie!" , ale zmieniłam zdanie.. są piękne!

A ostatnia fotka.. cóż.. taką panią kiedyś spotkałam przed sobą w kasie, podczas zakupów.. W dalszym ciągu nie mam pojęcia co ona ma na głowie i ile to hodowała..



Kiedyś przyglądałam się opakowaniu sztućców od siostry.. zauważyłam tam taki napis. Coś mi nie pasowało, ale nie wiedziałam co? jak do mnie dotarło, głośno się śmiałam :D

Ach, brakuje mi czasem ciepełka i wody.. to nad Olzą :)

Udało mi się zaliczyć pierwszą edycję Festiwalu 90, który organizowany jest w Bielsku. Znacie? W tym roku już 3 edycja, ale nie wiem czy się wybiorę, bo dużo czasu do sierpnia. Jednak zespoły mojej młodości, a raczej maluczkości - naprawdę super posłuchać na żywo :)

No i deser, mniam.. uwielbiam! słodycze są takie dobre.. a ja zrobiłam sobie 40 dniowy Post od nich. Na razie dobrze mi idzie, ale nie wiem ile raz już miałam odruch, aby po nie sięgnąć :)

26 komentarzy:

  1. Nigdy nie slyszalam o afterparty.
    _________________
    www.justynapolska.com
    Fashion&beauty expert

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię piosenki After Party :) niby nikt nie zna disco polo a jak są jakieś festyny czy dyskoteki to każdy śpiewa :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię Disco Polo :D Przez te zdjęcie z jeziorka, aż mi się zachciało wakacji :D

    OdpowiedzUsuń
  4. :)))bardzo miło sie oglada takie foty:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam kciuki za 40 dni bez słodkości :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja również nie jestem zwolenniczką disco polo, ale co kto lubi ;). Powodzenia w 40 dniach bez słodyczy :).

    OdpowiedzUsuń
  7. After party nie znam.

    Co do napisu, to nie mogłam zaskoczyć o co chodzi :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie dam rady słuchać disco polo xD Bielsk Podlaski?

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta Pani w sklepie :D Co to jest na włosach ? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem ciekawa - wygląda jak błoto :P

      Usuń
    2. chyba to farba do włosów hmm, nie wiem haha, szokkkk!!! :D

      Usuń
  10. Powodzenia ze słodyczowym wyzwaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. After Party znam dzięki kuzynce :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Powodzenia z tymi 40 smutnymi dniami ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Do escape room też bym się wybrała :P

    OdpowiedzUsuń
  14. mm taki deser to ja też lubię

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny post.
    Nie przepadam za tego typem muzyki,ale zespół znam i ich piosenki są spoko do zabawy.:D
    Zapraszam do mnie.:)
    Może wzajemna obserwacja?

    OdpowiedzUsuń
  16. lubię takie wpisy, lepiej się poznajemy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajny wpis, chyba podpatrzę, bo można się dużo dowiedzieć o innych :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie i nie na disco polo mówię, raz jeszcze powiem: NIE !!! a lody, desery uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapraszam na ROZDANIE, którym do wygrania m.in. produkty Eos, Garnier, tattoo choker, książka i wiele innych!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. biorę udział w rozdaniu już dawno, a Ty ciągle dodajesz te same komentarze!

      Usuń
  20. W escape roomie byłam roku temu na urodziny mojego S :) Jak dla mnie super, teraz otworzył się u nas drugi taki pokój muszę się koniecznie wybrać. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za aktywność na moim blogu.
Czytam każdy komentarz i chętnie komentuję Wasze blogi.
Pozdrawiam,
Anita