poniedziałek, 15 lutego 2016

Powalentynkowy post

Jak już kiedyś mówiłam, wielką zwolenniczką Walentynek nie jestem. Jednak jest to jakaś miła odskocznia. Nie obchodzę natomiast jej hucznie. Restauracja w ogóle nie wchodziła w grę. Wiem, że w zeszłym roku naszukaliśmy się wszędzie wolnego miejsca, aż w końcu wróciliśmy do mojej miejscowości i zjedliśmy w pizzerii pizzę.. W tym roku wzięłam sprawy w swoje ręce. Uwielbiam tworzyć coś, czego jeszcze nie było. Nie zawsze mam na to pomysł, ale gdy już jest, ciężko mnie od niego odwieść.. 

Pierwszą sprawą było przyozdobienie moich paznokci. Talentu nie mam, ale czasem lubię coś wymyślić, z racji tego, że mam swoje długie pazurki. Ozdoby trzymają się cały czas na swoim miejscu, ale o nich kiedy indziej ;)


Druga sprawa to makijaż! uwielbiam go robić :)


W czasie ostatnich zakupów dorwałam zestaw świeczek za.. 3zł! Nie jest on oczywiście pachnący, ale bardzo miło wygląda. Po czasie świeczki zaczęły się rozlewać na wszystkie strony, ale ich pierwszy widok był rewelacyjny :)


Kolejna sprawa, to jedzenie. Długo się nad tym zastanawiałam. Sprawy kulinarne to nie jest moja domena, ale czasem lubię upichcić coś, czego jeszcze nigdy nie robiłam. Nie chciałam natomiast, aby danie było tradycyjne. Typu kotlet z surówką i frytkami.
Wpadłam na pomysł pizzy w kształcie .. serca.
Pizzę robiłam pierwszy raz w życiu, taki kształt też, więc idealnie nie wyszło :)
jednak najważniejsze, że smakowała dobrze!


Na sam koniec zaczęłam myśleć o przystrojeniu.. Jakiś czas temu na spotkaniu blogerek otrzymałyśmy świeczki w kształcie serc. Świetnie się złożyło. Miałam ich dosyć dużo, więc mogłam stworzyć miłą atmosferę.
Pomimo tego, że mój facet romantykiem nie jest, był naprawdę pod wrażeniem.


Chciałam dodać jeszcze kilka słów, o wspominanych wyżej świecach Fabryki Świec
Wyglądają naprawdę rewelacyjnie. Dobrze się palą, nie wylewają się. Nie tracą również swojego kształtu ( chodzi o duże świece serca )
Nadają lekki, aromatyczny zapach, który nie przytłacza.
Jedyną sprawą, na którą chcę zwrócić uwagę, jest knot z dużych serduszek.
Nasz prawie "uciekł" nam dołem, więc radzę przed zapaleniem zobaczyć go i w razie czego, przykleić Kropelką :)
Koszt dużych serc to 4,99zł KLIK , małych natomiast 3zł za 4szt. KLIK


25 komentarzy:

  1. ślicznie wyglądałaś :)

    Kochana klikniesz w linki w najnowszym poście :
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2016/02/stylizacja-z-shein-torebka-z-fredzlami.html
    Z góry dziękuję ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana piękne masz paznokcie :) A ta pizza w kształcie serca "wow" świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale masz pazurki:) jesteś apetyczna!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pizza musiała być przepyszna, ślicznie kochana wyglądałaś <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakk na średnią zwolenniczkę Walentynek w tym roku poszalałaś :)
    Muszę powiedzieć, że makijaż rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaszalałaś :-) pizze bym zjadła, nastrój świetny no i Ty wyglądałaś kwitnąco :D Nie dziwię się, że druga połówka była zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  7. pizze też bym zjadła, a te świeczki no super cena:)!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładnie wyglądasz i cudne te pazurki

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne walentynki ! :)
    Zapraszam na konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  10. rewelacyjny kształt paznokci. pizza wygląda pysznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne pazurki, piękny nastój przy świecach....piękna Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  12. pięknie Ci w takich wyrazistych ustach!
    pazurki równeż super

    OdpowiedzUsuń
  13. ta pizza jest przesmieszna :DD al ena penwo musiałabyć pyszna :3

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzę, że miło spędziłaś walentynki :D

    Zdobienie cudowne ♥
    Co powiesz na wspólną obserwację? -zacznij a ja się zrewanżuję
    Zapraszam również do darmowego konkursu który organizuję na blogu :)

    http://magicworldprincesscarmen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. świece-serca są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Walentynkowo w najdrobniejszych szczegółach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. śliczny makijaż i pazurki *__*
    jak na pierwsza pizzę,to spora Ci wyszła,ale na pewno dobra ;)
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetnie przygotowałaś się do świętowania Walentynek. Pizza i Twój makijaż zdecydowanie robią wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. makijaż i paznokcie boskie!:) Fajne to były walentynki :)

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. Pizza w kształcie serca- urocza; )

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za aktywność na moim blogu.
Czytam każdy komentarz i chętnie komentuję Wasze blogi.
Pozdrawiam,
Anita