piątek, 20 listopada 2015

Soczewki Biofinity + pęsetka, Dom Soczewki

Osoby, które noszą na co dzień soczewki, wiedzą, że w momencie, gdy przychodzi pora nocna, oko zaczyna gorzej widzieć. Nie mamy już takiej ostrości jak w dzień. Dzieje się to przede wszystkim przez przepuszczalność tlenu i zawartość wody. Im większa, tym soczewka nie sprawia wrażenia piasku w oku. Te, które otrzymałam, są do ciągłego noszenia. Nie muszę ich w ogóle ściągać przez okres 29 dni. 


Z okiem nic się nie dzieje, nie ma żadnych przykrych dolegliwości. Dodatkowo, jazda nocą nie sprawia mi już problemu. Jest to naprawdę super sprawa, gdy widzi się dokładnie wszystko o każdej porze. Na oku jest praktycznie niewidoczna. Nie nadaje żadnego koloru. Jest przeźroczysta.  



Kolejnym plusem jest komfort. Nie trzeba starać się, aby je codziennie pielęgnować. Są świetne przede wszystkim na wyjazdy. Płyn + pojemnik swoje miejsce zajmują. Ponadto nie musimy się martwić o to, że wyjdziemy o godzinie 23 na miasto i będziemy widzieć jak za mgłą. Specyfik jest naprawdę świetny i pewnie jeszcze nie raz do niego powrócę. Koszt jednej soczewki to 16zł KLIK
Chciałam również zwrócić uwagę na pęsetkę dołączoną do przesyłki. Przyznam szczerze, że jeszcze nigdy się z nią nie spotkałam, a jest to naprawdę świetna rzecz. Szczególnie dla początkujących i osób z długimi paznokciami bądź tipsami. 



 Osoby, które dopiero zaczynają, niejednokrotnie mają problem z zauważeniem soczewki w pojemniku. Pamiętam mój pierwszy zakup, gdy patrzyłam na pojemnik, ruszałam nim, a soczewki widać nie było.. Dopiero Pan Sprzedawca zwrócił uwagę, w którym miejscu jest. Natomiast osoby z dłuższymi paznokciami mogą.. rozerwać produkt. Jest to bardzo delikatny specyfik i tak trzeba się z nim obchodzić. Dzięki tej pęsetce, wyławianie czy też wkładanie do pojemnika jest niezwykle łatwe. Nie musimy się już bać o żadne uszkodzenia. Naprawdę świetna sprawa! Koszt to 4,50zł KLIK


Produkt otrzymałam dzięki:
 
 
Serdecznie dziękuję za możliwość przetestowania!

16 komentarzy:

  1. Szkoda, że nie pokazałaś samych soczewek ....

    OdpowiedzUsuń
  2. pęsetka to ciekawy gadżet choć nie wiem czy bym się go nie bała ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myśleliśmy o zakupie soczewek, ale jednak pozostajemy przy okularkach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeżeli kiedykolwiek będę potrzebowała soczewek to chętnie takie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wzrok mam dobry (we wtorek mam okulistę więc mam nadzieję że to potwierdzi) ale polecę kuzynce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię Biofinity.
    Szczerze powiedziawszy nigdy nie używałam pęsety.
    Problem z zauważeniem soczewki w pojemniku ?
    Nie mam takiego problemu i widać ją.
    Chyba, że ktoś ma dużą wadę i nie widzi z bliska.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem bardzo zaskoczona,że istnieją takie produkty :) Ja jednak boję się nadal soczewek ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. niestety nie mogę nosić soczewek, a bardzo bym chciała ;(

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię soczewki z tego sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używałam nigdy soczewek,ale chyba miałabym problem z ich założeniem

    OdpowiedzUsuń
  11. ja noszę okulary, nie wiem czy umiałabym włożyć sobie do oka soczewkę

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie lubię nosić soczewek, gdybym miala większe problemy ze wzrokiem zawsze wybrałabym okulary :) Nie mam dobrych doświadczeń z soczewkami co bardzo mnie zniechęciło :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ooo! coś dla mnie :D

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za aktywność na moim blogu.
Czytam każdy komentarz i chętnie komentuję Wasze blogi.
Pozdrawiam,
Anita