czwartek, 10 września 2015

Deska do prasowania Air Board M Solid Plus NF, Leifheit

Na naszym ostatnim spotkaniu otrzymałyśmy.. deskę do prasowania! Niby troszkę śmieszne, ale gdyby się głębiej przyjrzeć - potrzebne każdej kobiecie. U mnie w domu od zawsze stały najzwyklejsze deski. Nie miały żadnych ułatwień, żadnych pomocy. Dodatkowo, zdarzało się, że materiał z końcówki, pruł się, ale moja mama na nowo go szyła. Taka oszczędność!



W końcu w naszym pokoju stoi porządny sprzęt.. Nie dość, że wygląda naprawdę pięknie, to i cudnie się na niej prasuje. Akurat ta czynność w domu, to moja broszka, także mogę swoje dwa grosze dodać. Pierwsza sprawa jest taka, że zawsze na końcówki naciągam bluzki czy swetry. W mojej dawnej desce, materiał się podwijał, przez co musiałam kilkukrotnie prostować go, aby na ubraniu nie było zagięć. Tutaj nie ma takiego problemu. Dodatkowo, produkt posiada ściągać, dzięki czemu wszystko jest na swoim miejscu. Jedynym minusem jest fakt, na który zwróciła moja mama uwagę. Produkt jest na tyle duży, że prasowanie i naciągnięcie małych ubranek - typowych dla dzieci, jest już większym problemem. Przydałoby się, aby końcówka była ciut węższa.



Jednak, tak jak pisałam, do zwykłych bluzek nadaje się wyśmienicie. Ma również regulację wysokości, co również jest bardzo przydatne. Działa to bez większego problemu. Produkt jest mega leciutki i przyjemnie przenosi się go z jednego pokoju do drugiego. Ja mam manię patrzenia na TV podczas prasowania, przez co muszę przenieść deskę do innego pokoju. Zawsze się z tym męczyłam, ponieważ do najlżejszych nie należała. Tu nie ma z tym problemu. Fajne i nowe jest dla mnie to, że posiada również gniazdko do kabla, czego jeszcze nigdy nie widziałam. Jest to bardzo komfortowe. 
 



Podstawka również ułatwia nam zadanie. Nieraz prasuje koszule nocne lub serwety/firany, które zajmują całą długość. Zawsze miałam problem z postawieniem żelazka. Musiałam ustawiać deskę koło szafki, aby móc je odłożyć. Tutaj sprawa jest rozwiązana - odkładam je na dodatkową podstawkę. Produkt posiada również powierzchnię Termo-Reflect, która odbija parę wodą i przyśpiesza prasowanie o 33%. Myślę, że coś w tym jest, ponieważ ubrania nie muszę "przejeżdżać" tyle razy żelazkiem. Deska naprawdę godna uwagi! Powinna znaleźć się w każdym domu. Wydatek 258zł KLIK to wydatek jednorazowy. Na pewno posłuży nam lata, przy czym ma aż 5 lat gwarancji. Zafundujmy sobie komfortowe prasowanie!


Produkt otrzymałam na spotkaniu blogerek dzięki:

Serdecznie dziękuję za możliwość przetestowania!

14 komentarzy:

  1. Fajna deska, widać że porządna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bez wzgledu na to, jak fantastyczna nie byłaby deska- prasowanie to dla mnie horror i kara najwymyślniejsza zahaczająca o torturę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ta antena to do czego???

      Usuń
    2. Do kabla od żelazka, żeby się nie przeszkadzał przy prasowaniu ;)

      Usuń
  3. jestem na etapie poszukiwania deski do prasowania, jednak nie dam za coś co bedzie używane sporadycznie ponad 200zł

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna ta deska, w oczy rzuca się porządne wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna deska to prawda i fajnie się prasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. super :D jeszcze o desce nie słyszałam :) tzn na blogu :) podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale fajna! My tam na biurku prasujemy:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Widać, że to porządna decha :D Miłego prasowania :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja podobnie wygląda, ale ja nigdy nie zwracam uwagi na nią :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna deska ale Ja nienawidzę prasować :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za aktywność na moim blogu.
Czytam każdy komentarz i chętnie komentuję Wasze blogi.
Pozdrawiam,
Anita