wtorek, 18 lipca 2017

Odżywka do rzęs, LashVolution

Minęło już sporo czasu od momentu, gdy zaczęłam używać odżywkę. Chciałam przede wszystkim, aby moje rzęsy stały się dłuższe i gęstsze. Ale czy udało mi się to osiągnąć? 


Produkt otrzymałam w bardzo miłym dla oka opakowaniu. Znalazłam wszystkie niezbędne informacje oraz instrukcje użytkowania. Jak pewnie się orientujcie - wygląda jak eyeliner i też taką ma końcówkę. Podczas kuracji nie miałam żadnego problemu z uczuleniem, łzawieniem czy też czerwoną linią w miejscu nałożenia odżywki.


 Bałam się, że po odłożeniu zauważę ubytek włosków, ale na szczęście nic takiego się nie dzieje - może dlatego, że staram się co kilka dni nałożyć trochę produktu. Byłam przekonana, że do końca kuracji nie wystarczy odżywki. Jednak jest jej naprawdę sporo, i tak jak wspominałam, do dziś co jakiś czas jej używam.


Moje rzęsy wydłużyły się, lekko zagęściły oraz przyciemniły. Nie jest to efekt wow, ponieważ z natury są dosyć długie. Dużo osób natomiast pyta mnie czy są naturalne, czy sztuczne, więc sądzę, że przeznaczenie odżywki zostało spełnione. Myślę, że osoby, które mają krótsze rzęsy niż ja, będą bardzo zadowolone, bo produkt naprawdę działa. Koniecznie musicie wypróbować! Cena to 79zł KLIK



10 komentarzy:

  1. Miałem ją i efekt był rewelacyjny

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie ta odżywka nie dała widocznych efektów, jedynie delikatnie wzmocniła mi rzęsy. Stosowała ją także moja siostra i u niej był efekt WOW - miała długaśne i znacznie zagęszczone rzęsy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam strasznie króciutkie rzęsy, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Efekt jest, mi też by się przydała jakaś odżywka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jeszcze nigdy nie miałam takiej odżywki do rzęs

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używam tego typu produktów, jeden który miałam wykorzystałam na brwi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam krótkie rzęsy i myślę, że muszę wypróbować ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie efekt był bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. masz ładne zdrowe rzęski, u mnie sera też dobrze się sprawdzają, dają efekty.
    Kochana, będę Ci bardzo wdzięczna jeśli znajdziesz chwilę i odwiedzisz mój blog oraz klikniesz w linki w najnowszym poście z NewChic. z góry Dziękuje. Przepraszam za ten spam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam :) Świetnie się spisują te odżywki ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za aktywność na moim blogu.
Czytam każdy komentarz i chętnie komentuję Wasze blogi.
Pozdrawiam,
Anita