środa, 7 października 2015

Jagody Goji/ Żurawina z sokiem z granatu, Bakalland

Odkąd zaczęłam się znów odchudzać, przykładam dużą wagę do takich przekąsek. W momencie, gdy złapie mnie głód, sięgam po parę "ziarenek", aby coś w żołądku się znalazło. Na pierwszy ogień poszły jagody Goji. Małe, twarde ziarenka, które dosyć długo się gryzie. 


Niestety, ale nie zasmakowały mi. Producent zaznacza, że mają delikatny, słodki smak. Jednak ja żadnej słodyczy w nich nie znalazłam. Można je dodać do musli czy jogurtu. Niestety wiem, że mi taki wybór nie odpowiadałby. U mnie nie znajdą swojego miejsca. Trzeba przyznać natomiast, że są bogatym źródłem witamin


Wiem, że na pewno znajdą się wśród Was osoby, które je uwielbiają - to kwestia gustu. Znajdziecie je teraz w Rossmannie w cenie 12,89zł KLIK. 
Kolejny produkt to żurawina z sokiem z granatu. Tutaj sprawa wygląda lepiej. Ziarenka podobne do jagód, jednak ciutkę większe i miększe. Miło się je przegryza.  


Wydobywa się z nich coraz to nowszy smak. Z początku nie przypadł mi w ogóle do gustu i chciałam je odłożyć. Jednak, gdy się "wgryzłam" poczułam fajną słodycz. Przypomina mi trochę kisiel. Mój chłopak natomiast bardzo polubił je jeść i dogryzać chleb ryżowy - na to bym nie wpadła. Bardzo fajny dodatek. Cena to 7,85zł KLIK




Produkty otrzymałam na spotkaniu blogerek dzięki:


Serdecznie dziękuję za możliwość przetestowania!

14 komentarzy:

  1. O tych jagodach to czytałam, ze te ktore sa zbierane w - ujmijmy eufemistycznie - mniej czystych rejonach Chin bywają biegunkogenne...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja dodaję je do owsianki i w takim wydaniu mi smakują. Jeśli chodzi o takie przekąski na diecie to bywają niestety zgubne... :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze są u mnie w domu. Dodaję do herbaty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z bakalii to ja najbardziej lubię rodzynki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Za tą żurawiną na pewno się rozejrzę.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja trzymam się rodzynek z tej firmy i orzechów:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jagody goi i żurawina są świetnym dodatkiem do różnych sałatek ... no i oczywiście do ciasteczek owsianych ... tych w wersji dietetycznej także :o)

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam te jagody z bakalandu i żurawinę też ale samą bez granatu . dodaję do owsianki i keksa.

    OdpowiedzUsuń
  9. jagody też mi nie za bardzo zasmakowały, ale znalazłam im zastosowanie.....do herbaty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Żurawinę bym chętnie spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Żurawinę uwielbiam, jagody goji tez jadłam i nawet były znośne, ale dodawałam je do musli albo ciasteczek owsianych :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za aktywność na moim blogu.
Czytam każdy komentarz i chętnie komentuję Wasze blogi.
Pozdrawiam,
Anita