wtorek, 21 lipca 2015

Peeling myjący, Joanna

Kiedyś nie do pomyślenia było, abym używała peelingów. Teraz jednak stosuję je jako żel pod prysznic, oczywiście, jeżeli się da. Ten ma niewiarygodnie piękny zapach. Rozpływam się podczas mycia. Nie jest niestety tak trwały, jak inne zapachy. 




Dobrze myje ciało, jednak nie jest typowym zdzierakiem. Fajnie wygładza i likwiduje suche skórki. Jak dla mnie to żel z dodatkiem peelingu. Wydajność jest średnia, ale z tego, co pamiętam, kosztował ok. 5zł, więc można sobie pozwolić do woli. Gdybym miałam wybierać, wolę zdecydowanie produkt z Faromony, ale ten też ma swoje miejsce w mojej łazience. Z tego co widzę, dostępny jest teraz w innym opakowaniu.




Dziewczyny, jak u Was z pogodą? U mnie nad morzem deszczowo, ale na Śląsku straszne szkody...
Mam nadzieję, że wszystko u Was się trzyma!

16 komentarzy:

  1. miałem chyba wszystkie u mnie siędobrze sprawdzały :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam go i lubiłam, ale bardziej lubię peelingi farmony :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię te peelingi :) a co do pogody mimo, ze mieszkam na śląsku to u mnie deszcz spaść nie chce...wszystko przechodzi bokiem. Jak patrzyłam z okna na Rybnik to oczy miałam jak 5 zł, tak było czarnooooo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Są spoko, czasem je kupuję:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę w końcu kupić wersję gruszkową :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Tej wersji jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam takie owocowe peelingi :)
    też się wtedy rozpływam podczas kąpieli :D

    OdpowiedzUsuń
  8. znam, moim ulubionym peelingiem z tej serii jest truskawkowy

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam i uwielbiam ! :) W następnej kolejności kupię sobie inny z tej serii :)
    W czwartek ma być ciężko z pogodą :< U mnie póki co słońce i prawie 40 stopni :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam te peelingi, a gruszka to jeden z moich ulubionych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. lubię tylko mocniejsze zdzieraki :D moją okolicę zawsze poważniejsze szkody omijają :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Te peelingi chyba już każdy miał okazję wypróbować poza mną. Jestem bardzo ciekawa zapachu gruszki!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja lubię zapach kawy i kiwi tego peelingu :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za aktywność na moim blogu.
Czytam każdy komentarz i chętnie komentuję Wasze blogi.
Pozdrawiam,
Anita