piątek, 16 maja 2014

Próbeczki perfum, Cinco Terra

Dzisiaj o zapachach, które zawładnęły moim światem.. Jeszcze nie spotkałam się z tym, aby pasował mi każdy zapach, który powącham..

Zaczynam od pierwszej "partii" próbek.



NOËL AU BALCON – Gorąca Noel na Balkonie 



Kompozycja: mandarynka, morela, wanilia, kwiat pomarańczy, cynamon, czerwony pieprz, paczuli, piżmo, miód, czystek, czarnuszka (nigella)

Piękny, zaskakujący zapach. Pod wpływem ciepła, zmienia się kilka razy, ale zawsze mi przypada do gustu. Określiłabym go jako zapach, który nadaje się na wielkie wyjścia. Szczególnie, gdy chcemy zrobić na kimś wrażenie. Wyobrażam sobie, że idę na wielkie spotkanie z przedstawicielami firmy, pięknie ubrana.. Ten zapach, dopełniłby moją kreację i czułabym się taka "droga" oraz pewna siebie :) 
Cena: 270zł - 50ml

 




BIJOU ROMANTIQUE - Romantyczny Klejnot 
 Kompozycja: bergamotka, cytryna, esencja różowego pieprzu, ylang ylang, szałwia, irys, kokos, wetiweria, żywica, wanilia.


Jestem totalnie oczarowana.. Uwielbiam wszystko, co słodkie, ale co nie mdli. Ten spełnia moje wszystkie wymagania. Upijam się tym zapachem. Uwielbiam go czuć na sobie. Dodaje mi niebywałej pewności siebie. Nie oddałabym go nikomu!
Cena: 330zł - 50ml





ARCHIVES 69 – Koniec z Niewinnością
Kompozycja: mandarynka, czerwona porzeczka, orchidea, suszone śliwki, kadzidło, kamfora, benzoin, paczuli, piżmo, CO2, liście pieprzu


Tutaj miałam największy problem. Czy to zapach męski, czy damski? I dalej nie potrafię tego stwierdzić. Jednak podoba mi się na tyle, że wszystko mi jedno. Sama kompozycja wskazuje na to, że znów mamy do czynienia z czymś słodkim. Kolejna piękna nuta, której na pewno nie oddałabym swojemu mężczyźnie. Pachnie bogactwem i elegancją. Uwielbiam go!
Cena: 330zł - 50ml





LA FIN DU MONDE – Zapach Końca Świata


Kompozycja: akordy pop-cornu, sezam, wetiwera z Haiti, drzewko sandałowe, freesia, nasiona kminku i marchwi, czarny pieprz z Madagaskaru, ambrette absolute, orris absolute, styrax, akordy canon powder.


Ten zapach nadaje się typowo do mężczyzn. Przenika świeżością i lekką nutką słodyczy. Chciałabym, aby mój facet, miał właśnie taki zapach. Jemu nie do końca się przypodobał, ale mi już tak.. I fakt faktem, nadaje się do mężczyzn, ale nutka słodkości, przekonałaby mnie, abym go również używała. Po "wwąchaniu się" , nie odróżniam nawet, do kogo mógłby należeć. Zmienia swój zapach, pod wpływem ciepła. Z początku jest świeży, jednak później, zmienia się w słodki, piękny zapach..
Cena: 290zł - 50ml




Jak widzicie, zapachy mają swoje ceny.. Dosyć duże. Jednak są mega trwałe! Ja, mając tylko próbki, używałam ich naprawdę długi czas. Do tego, utrzymują się rewelacyjnie długo na skórze i nie muszę zabierać ich ze sobą, aby odnowić swój zapach. Ja już zbieram pieniążki na jeden zapach, bo mam swojego faworyta.. Ale o nim, w następnej części :)


Produkty otrzymałam dzięki:


Serdecznie dziękuję za możliwość przetestowania!

czwartek, 15 maja 2014

Maska antycellulitowa, e-naturalne


Chyba każdy zna mojego fioła na punkcie zwalczania tej przypadłości.. Wybrałam sobie produkt, który znów mogłam sprawdzić na swoje skórze. A co lepsze, sama go sporządzałam! I coraz bardziej zaczyna mi się taka opcja podobać! 


Nie miałam żadnych komplikacji w stworzeniu maski. Wszystko zostało idealnie opisane na stronie. W zestawie znajdziemy również opakowanie na ten specyfik. Bardzo się cieszę, że są dołączane, a nie muszę myśleć nad tym, gdzie wlać gotowy preparat.


Produkt stosowałam różnie - raz pod folią, raz na ciało przed snem. Po każdej takiej serii, widziałam bardzo fajne efekty. Ujędrnione ciało i moje "boczki", które mam na plecach lekko zmalały, co mnie zdecydowanie cieszy! Nie mogę ćwiczyć, więc to dla mnie jedyna alternatywa i cieszę się, że skuteczna! 


Maska ma lekko zbitą konsystencję, ale dobrze się ją rozprowadza. Myślałam, że będzie pachnieć bardziej grejpfrutowo, jednak tak nie jest. Nie potrafię określić jaki to zapach. Moim zdaniem, nie jest ani przyjemny, ani nieprzyjemny. Neutralny. 


Nie wchłania się praktycznie w ogóle, ale nawet nie oczekiwałam tego, ponieważ zostało to zaznaczone. Jednak zauważyłam, że nie ściera się, gdy leżę w łóżku. Myślę, że to fajna alternatywa przed latem. 


Szczególnie, że np. u mnie, specyfiki na cellulit, które trzeba nałożyć pod folię, bardzo szybko działają. Nie jest to na pewno działanie krótkotrwałe, ale jeśli ktoś chce się pochwalić ładnym ciałem np. będąc na wakacjach, to taka opcja jest w sam raz! Produkt kosztuje 49,90zł KLIK



Produkt otrzymałam dzięki:

Serdecznie dziękuję za możliwość przetestowania!

środa, 14 maja 2014

ByeBra


Zawsze miałam problem z ubraniem kreacji, która była bez ramiączek. Co w takim wypadku zrobić? Kupić bardotkę? Ona też nie do końca się spisuje. Zawsze było to "ale". Ostatecznie, szukałam wszystkiego, co ma ramiączka. No, ale co zrobić w wypadku, gdy ramiączka się cieniutke i widać nasz biustonosz? Z pomocą przychodzi nam ByeBra! 


W zestawie otrzymujemy 4 pary plastrów ByeBra i 8 nakładek na sutki.
Z początku myślałam sobie "Jak takie dwa kawałeczki materiału, mogą sprawdzić, że moje piersi będą uniesione?" No, ale po pierwszej aplikacji, byłam w mocnym szoku! Nie dość, że nie musiałam się już martwić o biustonosz, to biust wyglądał lepiej niż kiedykolwiek. Jakby jędrniejszy, uniesiony.. 


Nie musimy się również martwić o to, iż się odkleją. Nic takiego nie ma miejsca. Są testowane dermatologicznie, dzięki czemu, nie obawiałam się, że może wystąpić jakaś brzydka wysypka. Jak dla mnie jest to świetna alternatywa i dzięki nim, te parę razy, nie musiałam się stresować, że nie będę wiedzieć jak dobrać swoją kreację. Jedynym minusem jest cena, bo to aż 99,99zł za rozmiar A-C, natomiast D-F 115zł, jednak myślę, że jeśli przed nami jest impreza, na której chcemy naprawdę dobrze wyglądać i przy okazji nie martwić się o biustonosz, jest to świetna opcja.  Tym bardziej, że nie jest to jednorazowy zakup ;) 


Instrukcja
  1. Upewnij się, że skóra nie jest spocona, pokryta kremem lub środkami pielęgnacyjnymi. Jeśli jest, przemyj ją i wysusz.
  2. Usuń dolną część folii ochronnej.
  3. Przyklej dolną część naklejki na piersi, powyżej brodawki (część liftera zabezpieczona taśmą powinna znajdować się u góry).
  4. Wygładź dolną część liftera i usuń folię ochronną z pozostałej, górnej części plastra.
  5. Podciągnij górną część liftera ByeBra do góry i podnieś lekko pierś do pożądanej pozycji.
  6. Przyklej górną część liftera do skóry, przyciśnij do skóry i wygładź. Skóra piersi może się lekko zmarszczyć lub może się na niej utworzyć fałdka (jest to normalne zjawisko, zależne od kształtu piersi). Plastra nie należy podciągać zbyt mocno, gdyż może to spowodować podrażnienie skóry.

Produkt otrzymałam dzięki:



Serdecznie dziękuję za możliwość przetestowania!

wtorek, 13 maja 2014

Peeling i maska do stóp, Efektima

Produkt znajduje się w saszetce. Sądziłam, że wystarczy mi na dwie aplikacje, jednak niestety się myliłam. Po kąpieli, nałożyłam peeling, który nie miał w sobie żadnych drobinek. Nie musiałam go również wmasowywać. 


Specyfik trzeba nałożyć i odczekać 15-20 minut, a później zetrzeć ręcznikiem papierowym. Przyznam, że dla mnie było to bardzo uciążliwe, ponieważ nie skupiałam się na sposobie użycia przed kąpielą. Gdybym o tym wiedziała, na pewno zrobiłabym ten "peeling" podczas leżenia już w łóżku. Myślę, że przydałaby się taka informacja, iż można zrobić to w ten sposób. 


Ja niestety, odczekałam tylko 5 minut, ponieważ więcej nie dałam rady. Stopy nie były na tyle tłuste, abym ślizgała się podczas przejścia do pokoju. Z maską już nie było żadnego problemu. Swobodnie nałożyłam ją na skórę, a później założyłam skarpetki. 


Radzę uważać rano, ponieważ stopy są jeszcze dosyć śliskie i podczas wychodzenia, można się przewrócić. Oba specyfiki mają przyjemny, lecz bardzo delikatny i średnio wyczuwalny zapach, co nie przeszkadza mi w ogóle. Naprawdę świetnie sobie radzą ze swoim zdaniem. 


Efekt utrzymywał się nawet po ich umyciu. Chciałabym, aby kiedyś stworzyli tak dobry krem. Może w końcu skończyłabym narzekać ;) Cena to ok. 2,60zł. Polecam każdemu, kto ma problem z piętami!


Produkt otrzymałam dzięki:



Serdecznie dziękuję za możliwość przetestowania!

poniedziałek, 12 maja 2014

Konkurs z Natko!

Kochani, wraz z firmą Natko, pragniemy zaprosić Was do konkursu, gdzie do wygrania olej z oregano! Wartość nagrody, to ok. 80zł. 

Zasady konkursu są bardzo proste, wystarczy:
- polubić profil Natuwit
- zaobserwować mój blog
- odpowiedzieć na pytanie: "Pod jaką inną nazwą, występuje oregano?"
( szukajcie podpowiedzi na stronie internetowej )

Dodatkowo:
Dodać banner informujący o rozdaniu ( 2 dodatkowe losy )



REGULAMIN ROZDANIA:
1. Rozdanie organizowane jest przez blog www.psychodelax3.blogspot.com
2. Sponsorem nagród jest firma Natko
3. Nagrodą w rozdaniu jest olej z oregano.
4. Rozdanie wygrywa jedna osoba
5. Losowanie zwycięzców odbędzie się za pomocą wirtualnej maszyny losującej lub poprzez losowanie karteczkowe spośród wszystkich uczestników, którzy spełnili obowiązkowe warunki.
6. Rozdanie trwa od 12.05.2014 do 21.05.2014
8. Wyniki zostaną zamieszczone do 5 dni od zakończenia rozdania.
9. O wygranej zwycięzca zostanie poinformowany mailowo.
10. Na dane do wysyłki czekam 5 dni od wysłania emaila o wygranej - w przypadku braku odpowiedzi, zostanie wylosowana nowa osoba.
11. Nagrody zostaną wysłane przez firmę Natko.
12. Zgłaszając chęć udziału w rozdaniu przyjmujesz warunki Regulaminu i wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych zgodnie z ustawą o Ochronie Danych Osobowych (Dz.U.Nr.133 pozycja 883).
13. Rozdanie nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)


Wzór zgłoszenia:
Lubię jako:
Obserwuję jako:
Odpowiedź:
Banner:

Powodzenia!

P.S Proszę tylko o komentarze ze zgłoszeniami, reszta zostanie usunięta.

piątek, 9 maja 2014

Płyn myjący z olejkiem Niaouli do cery z trądzikiem z wypryskami, ECOSPA

To jedna z lepszych współprac, z którymi miałam do czynienia.. Mogłam sobie wybrać jeden produkt, jednak, gdy Pan Artur dowiedział się, że mam problemy skórne, wysłał mi produkty do zrobienia mydła, toniku i oliwki! 


Bardzo polubiłam zabawę "w chemika" i sporządzanie takich mikstur. Jest to naprawdę bardzo przyjemna czynność. Tym bardziej, iż wiem, że to ja sama stworzyłam. W zestawie otrzymałam wszystkie potrzebne składniki, czyli:
Dodatkowo, z racji tego, iż nie posiadałam takich produktów, otrzymałam zlewki i wagę, bardzo miły gest :)


Sposób wykonania: W naczyniu np. zlewce 250 ml odmierz bazę detergentową, dodaj wodę (przegotowaną, ostudzoną), eco konserwant, kwas cytrynowy, olejek niaouli i delikatnie wymieszaj (aby nie spienić roztworu) Całość przelej do butelki 200ml PET z pompką.
Płyn użyj najlepiej w ciągu 6 miesięcy.


składniki%ilość na ~ 200ml
Baza detergentowa MS EKOLOGICZNA4080g
Woda (przegotowana, ostudzona, lub z butelki)47,595g
Olejek Niaouli12ml (40 kropli)
kwas cytrynowy0,30,6g(szczypta)
Eco konserwant płynny1,22,4g (48-50 kropli)


Jak widzicie, nie ma tutaj żadnej logiki. Wszystko idzie bardzo sprawnie i gładko. Gotowy produkt świetnie myje. Nie używam już żadnych dodatkowych pianek czy też płynów micelarnych, tylko twarz właśnie myję nim. Nie pozostaje na niej ani odrobinka fluidu, co mogę sprawdzić, gdy przecieram później buzię tonikiem. Zapach jest dosyć ostry, jednak nie podrażnia nosa. 

Butelka z mydełkiem nie była pełna po sporządzeniu
Odświeża na pewno naszą buzię ( dzięki Em za poprawkę :D ), ponieważ przechodzi w miętowe nutki. Jednak podczas użycia nie szczypie w oczy ani w żadne inne miejsca. Czuć na buzi tylko lekkie uczucie zimna, które po kilku sekundach znika. Pompka świetnie działa i nie zacina się. Nie zdarzyło mi się, aby mydełko się wylało. 
Jest bardzo wydajny, praktycznie nie zauważam ubytku! 


Nie wiem jakie jest działanie samoistne produktu, jednak w zestawie sprawuje się rewelacyjnie, ale o tym na sam koniec testowania. Jestem bardzo zadowolona! Dodatkowo, składników było tyle, iż stworzyłam również drugi zestaw dla znajomej, która ma takie same zdanie! Cena za cały zestaw to 38,40zł, przy czym, tak jak pisałam, składniki można wykorzystać w inny sposób, np. olejek Niaouli nadaje się jako olejek do kominka! KLIK


Produkt otrzymałam dzięki:



Serdecznie dziękuję za możliwość przetestowania!

środa, 7 maja 2014

Krople, Citrosept Forte Acerola

Produkt otrzymałam w małej buteleczce 10 ml. Producent zaleca stosować 2 razy dziennie, po 20-30 kropli, przez około 3 dni. Ja kropelki rozpuszczałam w wodzie, z powodu braku soku. Były one lekko wyczuwalne, jednak 100ml można przełknąć w szybkim tempie. Nie były jednak uciążliwe, nie powodowały u mnie odruchu wymiotnego. 


Troszkę ciężko skapują z buteleczki i niejednokrotnie musiałam wstrząsać lub uderzać, aby coś wyleciało ze środka. Myślę, że występuje to przez ekstrakt z pestek i miąższu grejpfruta. Specyfiku wystarczyło mi rzeczywiście na 3 dni. Wydaje mi się, że musiał zadziałać, ponieważ jestem dosyć chorowita. A w tym czasie, zdarzyło mi się kilka razy, porządnie wymarznąć. Do dzisiaj, na szczęście i nie zapeszając, nic mnie nie złapało. 


Nie biorę żadnych dodatkowych suplementów na odporność. Myślę, że produkt jest bardzo przydatny. Tym bardziej, że nie musimy spożywać go np. miesiąc, tylko 3 dni. Polecam go szczególnie dla osób, które są w grupie ryzyka - przeziębienia bądź czegoś mocniejszego. Ale żeby nie było, polecam go również profilaktycznie, aby nie zachorować ;) Cena za 10ml to 19zł KLIK.

Produkt otrzymałam dzięki:


Serdecznie dziękuję za możliwość przetestowania!