Na wstępie chciałam Was przeprosić za to, że dodaję notki, ale rzadko komentuję Wasze blogi. Staram się jak mogę, ale czasowo wychodzi kiepsko. Ale nie martwcie się, za jakiś czas na pewno Was odwiedzę! I to każdego, kto pozostawił swój ślad tutaj :)
Dzisiaj o roll-on'ie pod oczy. To strzał w 10 teraz, kiedy jestem tak zmęczona i niewyspana. Codziennie w busie przysypiam i nieraz nawet zdarza mi się to po powrocie, gdy zasiadam do komputera. Szczególnie rano, mam podpuchnięte oczy i wyglądam choćbym nie spała kilka nocy.
Dzisiaj o roll-on'ie pod oczy. To strzał w 10 teraz, kiedy jestem tak zmęczona i niewyspana. Codziennie w busie przysypiam i nieraz nawet zdarza mi się to po powrocie, gdy zasiadam do komputera. Szczególnie rano, mam podpuchnięte oczy i wyglądam choćbym nie spała kilka nocy.
Nie zatuszuje tego nawet fluid. Ten produkt sobie świetnie radzi. Nie dość, że schładza - co na pewno się przyda w takie dni, jak dzisiaj ( u mnie ponad 35 stopni ), to dodatkowo zmniejsza opuchliznę.
Podoba mi się szczególnie to, iż jest w formie tubki, dzięki temu, mogę wycisnąć odpowiednią ilość i czuję, ile jeszcze produktu mi zostało. Większość tego typu specyfików ma przecież "sztywne" opakowanie. Zapachu jest bardzo delikatny i lekko wyczuwalny. Absolutnie mi nie przeszkadza. Produkt się nie wylewa samoistnie ani nie skapuje z "kuleczki".
Ale jest coś, co mi się jeszcze bardziej podoba.. 0 substancji zapachowych i barwników, 2 witaminy (prowitamina B5, witamina E), 3 składniki odżywcze ( wyciąg z ogórka, gliceryna, wyciąg z łubinu). To jest to! Polecam każdej osóbce, dbającej o skórę pod swoimi oczkami :) Cena to 26,90zł KLIK
Produkty otrzymałam dzięki:
Serdecznie dziękuję za możliwość przetestowania!

























