sobota, 25 marca 2017

Joybox Suprise

Jakiś czas temu na Facebooku Joyboxa zostało ogłoszone, iż zostały ostatnie pudełka, które pojawią się w wyprzedaży. Koszt z wysyłką to 29zł, jednak nie było możliwości zobaczenia, co znajdzie się w środku. Postanowiłam zaryzykować i spróbować kupić, chociaż wiedziałam, że szansy są marne.

niedziela, 19 marca 2017

Odżywka do rzęs, LashVolution; pierwsze wrażenie

Na punkcie rzęs mam fioła. Chciałabym zrobić coś, co pomogłoby im w zagęszczeniu. Wiem, że są osoby, które po odżywkach mają tak piękne rzęsy, że nie muszą się malować. 
LashVolution to firma, którą bardzo dużo dziewczyn chwali. Przed testami czytałam opinie oraz oglądałam zdjęcia, które naprawdę zapierają dech w piersiach. 



środa, 15 marca 2017

Jajeczko do mycia pędzli, Brushegg

Mycie pędzli to dla mnie kara. Nie cierpię tego, ponieważ zawsze trwa wieczność. Mam wrażenie, że ten brud nigdy nie znika. Przyznam szczerze, że przez to robię to bardzo rzadko, chociaż wiem, że to mój największy błąd. Na szczęście zmieniło się to pod wpływem tego produktu. 


Zamówiłam go na Aliexpress za 0,64£ KLIK, aż żal było mi nie spróbować, skoro w ostatnim czasie jest tak popularne na blogach. Na przesyłkę czekałam dosyć długo, jednak wiedziałam, że tak będzie i absolutnie nie przeszkadzało mi to. Jajeczko dotarło takie, jak na zdjęciu. Jest dosyć małe i mieści się na dwa palce. Mycie odbywa się w sposób naprawdę przyjemny. Pędzel z pudru wyczyściłam naprawdę w 5 sekund.


Natomiast ten z podkładu był bardziej czasochłonny, jednak nie w takim stopniu, gdy myłam ręcznie. Wystarczyło, że nalałam trochę szamponu, zmoczyłam i pocierałam o wypustki. Taką czynność powtarzałam aż do czystości. Z włosiem nie dzieje się nic. Jajeczko nie niszczy go w żadnym stopniu. Moim zdaniem genialne rozwiązanie. W końcu wiem, że moje pędzle są wyczyszczone do końca. W Polsce dostaniemy je w okolicy 5-15zł.